Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄
Po raz kolejny, juz trzeci, zapraszam do udzialu w walentynkowym gotowaniu i pieczeniu. Dla ulatwienia publikuje zaprosznie do akcji znacznie wczesniej. Bedzie czas na zastanowienie sie nad walentynkowym menu i na zrobienie odpowiednich zakupow. 😀 Rowniez dla ulatwienia (sama biegam non stop i staram sie zrobic kilka rzeczy na raz, wiec wiem, ze inni prawdopodobnie tez) akcja potrwa az 9 dni i bedzie zawierala 2 weekendy, wiec czasu sporo.Zasady proste i jasne: dodajemy do akcji wpisy opublikowane na blogach pomiedzy 11, a 19 lutego. Bardzo prosze o przepisy z wlasnorecznie wykonanym zdjeciem i z zamieszczonym banerkiem i linkiem do akcji. Osoby, ktorych blogi nie sa jeszcze zatwierdzone na agregatorach moga zostawic linki w komentarzach pod tym wpisem. Poprosze o przepisy na ciasta, torty, tarty, przystawki, dania glowne i desery. Mile widziane beda czekoladki, ktore mozna komus dac w prezencie. Dobrze, jesli z uzasadnieniem dlaczego akurat ta potrawa wydaje sie Wam na Walentynki odpowiednia. Afrodyzjaki mile widziane! 😀 Bardzo chetnie posluchamy rowniez o daniach-wspomnieniach, typu: 'tort, ktory jedlismy na naszym weselu i zawsze robie go na wazne okazje', czy 'pierwsza salatka, ktora zrobilismy razem, jako malzenstwo'. 😀Zapraszam serdecznie do zabawy!PS. Jeszcze tylko kilka slow wyjasnienia. Jak powszechnie wiadomo latem 2011r., bez ostrzezenia i wyjasnienia przestal istniec poprzedni agregator blogow kulinarnych Durszlak. Razem z nim skasowane zostaly podsumowania bardzo wielu archiwalnych akcji. W tym mojej, walentynkowej z 2010r. i z 2011r. Przepadla tez np. akcja 'Afrodyzjaki', do ktorej bardzo czesto sie odwolywalam. Niestety, jako osoba malo przewidujaca i posiadajaca zbyt wielka, naiwna wiare, ze to, co w Internecie zaistnialo i jest, juz zawsze bedzie i pozostanie, nie zrobilam u siebie na blogu podsumowan. Skoro byly na agregatorze... Za swoj blad bardzo serdecznie przepraszam wszystkich, ktory w akcjach wzieli udzial w latach poprzednich. Archiwa przepadly. Przyrzekam, ze naiwnej pomylki nie powtorze i kazdy, najmniejszy wpis bede sumiennie spisywac i dopisywac na bloga. A patrzac optymistycznie i z punktu widzenia 'szklanka jest jednak do polowy pelna' mamy po prostu mozliwosc rozpoczecia zabawy od nowa, z nowymi pomyslami i przepisami.😀😜S1. Dorzucilam jedna zmiane w zasadach akcji - mozna dorzucac lekko archiwalne przepisy, ale bez przesady 😀, stad wlaczona opcja moderowania dodawanych wpisow - mysle, ze od poczatku lutego powinno byc w sam raz.Pozdrawiam.
Bardzo serdecznie dziekuje wszystkim z udzial.Popularnosc akcji przekroczyla znacznie moje oczekiwania 😀Bylo mi bardzo milo spotkac sie po raz kolejny ze 'starymi' 😉 blogerkami i z wielka przyjemnoscia poznalam nowe twarze kulinarnej blogosfery.Dla przypomnienia: akcja dotyczyla oczywiscie wpisow na dania walentynkowe. Slodkie, slone, afrodyzjakowe i wspomnieniowe - tu bez ograniczen i nakazow. Trwala od 11.02 do 19.02.2012, ale lekko archiwalne wpisy (od poczatku lutego, a kilka nawet z 31 stycznia😀😉 byly bardzo mile widziane. Warunkiem dodania wpisu do akcji bylo umieszczenie w, przed lub pod wpisem aktywnego linku do zaproszenia do akcji LUB banerka akcji. Bylo ciekawie. 😀😜ela uraczyla nas niestandardowo walentynkowymi sledziami. Pincake - biala czekolada z koziego mleka. Bylo duze serduszkowych ciasteczek, tortow i pizzy. Niekwestionowanym hitem tegorocznym okazala sie panna-cotta w roznych wydaniach.Dziekuje jeszcze raz wszystkim za zainteresowanie i zapraszam za rok.K