Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄
Domyślam się, że większość z Was wie, co to SESJA.Nieważne,czy jesteście studentami, absolwentami, mamami, bliskimi dopieszczającymi studiujących. Pomiędzy jedną i drugą kostką (a może i tabliczką 😛) czekolady pożeranej w ramach dokarmiania mózgu, ślęcząc nad notatkami zniechęcona i zachęcona i jednocześnie chętna do wielkich działań kuchennych zastanawiałam się … Jak wygląda Wasza batalia sesyjna?Porzucacie kuchnię i pożeracie szybko coś z supermarketu, czy może odwrotnie: odstresowujecie się w kuchni, puszczając wodze fantazji, tworząc nowe arcydzieła tłumacząc sobie przy tym: przecież muszę mieć siłę na przyswajanie wiedzy!?Ja znajduję się chyba gdzieś po środku: czasem się gubię i brakuje mi zupełnie inspiracji, a co gorsza już w ogóle ochoty (o wtedy, kiedy w moich wnętrznościach budzi się burcząca i skacząca bestia). Innymi razy, do mojej głowy napływają zaskakujące połączenia smaków, które sprawiają, że wiercę się niespokojnie nad pozakreślanymi na kolorowo kartkami.No właśnie 😀. To jak jest u Was? Czekolada? Orzechy? Czarodziejski garnek na kilka dni i spokój? Czy może czarodziejskie inspiracje wykreowane przez studiujące głowy, które w czasie egzaminów są w stanie wymyślić więcej, niż w czasie miesiąca spokoju 😀?Jedni z Was pewnie są w trakcje egzaminów, może są tez tacy, którzy już zebrali się z pola walki, albo inni, którzy się przygotowują do pierwszej walki. Jaki prowiant zabieracie ze sobą na wojnę?Biorąc pod uwagę fakt, że sesja zazwyczaj ma miejsce na przełomie stycznia i lutego, dopuszczam przepisy z całego stycznia i lutego 😀, aż do jego końca. Warunek: stworzone z myślą o sesji 😀.Pozdrawiam!KasiaPolaca MalaDopisano 14 lutego 2013 20:12"Witajcie! Moi drodzy! Zapomniałam wspomnieć o tym, żebyście umieszczali bannerek w przepisach dodawanych do aukcji. Gdybyście byli tak mili / miłe, to poproszę o wklejenie 😀."
Witajcie!Wybaczcie zwłokę czasową. Paradoksalnie, po egzaminach mam jeszcze mniej czasu. Ale do rzeczy 😀.Dziękuję wszystkim za liczny udział w akcji. Nie spodziewałam się, że uda nam się zgromadzić tak wiele przepisów.Można tutaj znaleźć wszystko 😀, ale najwięcej było chyba słodkości. To chyba ten smak, o który prosi nas mózg, by móc pracować na wysokich obrotach - cukier cukier cukier iiiii czekolada 😀.Pozdrawiam!Polaca Mala