Ostatnio znalazłem "bloga", który sobie pożycza treści z bloga Oli. Np. ostatni przepis:

http://kuchnia.malopolska.pl/?p=610

Możecie sobie poszukać czy czasem i Wasze przepisy nie są tam pożyczane.

Reagujecie jakoś na takich złodziei? Mam ochotę delikwenta wytropić, ale na razie nie mam czasu się denerwować ]:->