Szaszłyki* na rocznicę
Dokładnie rok temu, czyli 2 lipca 2009, wyruszyłam w dwumiesięczną autostopową podróż**. Na przestrzeni 9 000 kilometrów przytyłam nieco, zajadając się: kebabami w Turcji, chaczapuri, lobio i chinkali w Gruzji oraz lawaszami, apri (...)
czytaj całość na blogu Mysza.Czyli co w kuchni piszczy.

zdjęcie pochodzi z bloga Mysza.Czyli co w kuchni piszczy.










