Moja dynia
Zioła już pokazywałam. Czas na dynię miniaturkę. Chyba do zjedzenia się nie nada, ale do ozdoby z pewnością. Hoduję ją sobie, podlewam, nawożę i czekam by zawiązały się jeszcze inne. Mszyc nie pryskam, żadnej chemii nie chcę ma mo (...)
czytaj całość na blogu Śnieżka gotuje

zdjęcie pochodzi z bloga Śnieżka gotuje











