i jak to się skończyło
ale cala zabawa z tym chlebkiem trwala chyba ze dwa lata.pare lat temu matka zakupila maszyne do pieczenia chleba. taki bialy prostopadloscian z klapka z gory, i okienkiem w niej. radosc poczatkowo byla przeogromna, zwlaszcza ze w (...)









