Pieczone przepiórki typu „siądź, kuraku, na buraku”
Psze pana, prze piórki pan życzy może? - zawołała panienka w takim jednym sklepie. Kogo przeć mam? – nie mogłem dojść tołku, na wszelki wypadek zaglądając dla niej w dekolta. Czort, fartuch popod szyję zaguzikowany miała. A, te ma (...)
czytaj całość na blogu Gotowanie na gazie

zdjęcie pochodzi z bloga Gotowanie na gazie









