Krokiety po węgiersku.
Na ulicy Sezamkowej mieszkał Ciasteczkowy Potwór, a w moim domu pomieszkuje naleśnikowy wyjadacz. Stąd też dziś moja druga propozycja na troszkę inne krokieciki. Tym razem wersja węgierska. Dużo aromatycznej papryki i pyszny kurcz (...)
czytaj całość na blogu Przepisy Aleksandry

zdjęcie pochodzi z bloga Przepisy Aleksandry











