Makaron z pieczonym kalafiorem
Lubię korzystać z okazji, kiedy mogę ugotować coś tylko dla siebie. Dziś jest właśnie taka okazja (i jutro, i jutro!), ponieważ A. został w Krakowie, a ja wróciłam na wieś. Nie muszę więc sugerować się jego gustami przy planowaniu (...)
czytaj całość na blogu ko ko ko

zdjęcie pochodzi z bloga ko ko ko











