Kawa po meksykańsku z wanilią.
Nie lubię kaw, nie licząc oczywiście tej mrożonej, od której się uzależniam w wakacje, kiedy to coś na ochłodę trzeba wypić. Nie przepadam za małą ciemną. (...)
Nie lubię kaw, nie licząc oczywiście tej mrożonej, od której się uzależniam w wakacje, kiedy to coś na ochłodę trzeba wypić. Nie przepadam za małą ciemną. (...)