Usmiech dla Gin. Imbirowy sernik.
Pamietacie jeszcze Gin? Ja pamietam bardzo dobrze. Trudno sie dziwic: ilekroc zagladalam na jej bloga, ciekla mi slinka na widok tych slodkich pysznosci i wspanialych wypiekow. Zdarzylo nam sie popelnic kilka wspolnych (i udanych) (...)
czytaj całość na blogu W pewnej kuchni na Wyspach...

zdjęcie pochodzi z bloga W pewnej kuchni na Wyspach...











