Powroty są najfajniejsze
Jestem, wróciłam :) Dzisiaj jeszcze wyjątkowo bez przepisu i bez książki, choć już piekę i czytam. I mam masę nowych, totalnie odlecianych pomysłów w głowie.A tymczasem lecę do piekarnika, w którym pieką się francuskie pyszności : (...)











