HejOstatnio testuję dużo suszarni i stwierdziłam, że warto podzielić się swoimi spostrzeżeniami 😀niestety zwykle mam jakieś ale: a to nie świeże składniki, a to rozpadające się maki, a to wasabi bez smaku albo rozcieńczony sos sojowy, ale szczerze polecam Wam King Sushi na Żelaznej. Naprawdę nie mam nic do zarzucenia zarówno pod względem smakowym jak i wizualnym, a i obsługa bardzo miła 😀