Witaj. Kiedyś w jednym z telewizyjnych programów kulinarnych usłyszałam informację o prawidłowym używaniu patelni. Oto co zapamiętałam:
- patelnię zawsze stawiamy na polu o wielkości najbardziej zbliżonej do wielkości dna patelni,
- na zimną (sic) patelnię wlewamy olej lub oliwę, a masło klarowane lub inny tłuszcz stały topimy na lekko ciepłej patelni, a dopiero potem zwiększamy moc palnika. Tłuszcz równomiernie rozprowadza temperaturę na dnie patelni.
Te zasady stosuję od chwili kiedy kupiłam kolejną, nową patelnię za niemałą cenę. Dno nadal idealnie proste, a eksploatuję ją już trzy lata.
Ta zasady stosuję też do patelni grillowej ( tej z rowkami). Najpierw pędzelkiem rozprowadzam cieniutką warstwę oleju na zimnej patelni, a potem stawiam do nagrzania.
Wypróbuj to na kolejnej patelni, bo może przegrzewanie środka dna powoduje ten centralny brzuszek.