Zaczynamy

Wykonanie

Słowa płyną same.... Zawsze płynęły. Kiedyś spod pióra na kartkę, potem stukając w maszynę do pisania (miałam nową, elektroniczną i uwielbiałam cichy stukot (...)

Komentarze

Brak komentarzy

Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się w tym przepisie.

Menu