Danie trzech przemian: trzy kulki w zupie na jednej kupie

Wykonanie

Najbardziej lubię gotować osobiście. Patencik raz, patelenka dwa, gazik czy cuś, zagrycha cztery, i lecimy. Bywa, że fajowe rzeczy wychodzą; a jak nie, to (...)

Komentarze

Brak komentarzy

Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się w tym przepisie.

Menu