Tylko pamiętajcie – bez pimpoczków!

Wykonanie

A było to ponoć tak, że słynny gruziński kompozytor miał ukochanego psa. Pies, jak to pies, niespecjalnie upoważniony był do jadania z pańskiego stołu. Co mu (...)

Komentarze

Brak komentarzy

Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się w tym przepisie.

Menu