O zupie pieczarkowej i torturach

Wykonanie

Wczoraj czekając w poczekalni u dentysty, kończyłam czytać Mistrzynię sztuki śmierci. Książka – jak na czytadło – całkiem, całkiem… Kryminalna historia żywcem (...)

Komentarze

Brak komentarzy

Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się w tym przepisie.

Menu