Cześć Wszystkim!Polecam uważną lekturę wspomnianej w tytule strony.Znalazłam plagiat - zerżnięty żywcem zapis przepisy ze swojego bloga, na głównej wisi równie jawnie zerżnięty przepis na Chili con carne z gorzką czekoladą z Kuchni Szeroko Otwartej.Strona komercyjna, będąca własnością firmy, stworzona by na niej zarabiać. Jak widać pomysł na realizację biznesu mają rewelacyjny - plagiatować treści innych. Wystarczy otworzyć losowy przepis, wrzucić wyrwane z treści zdanie w googla, by znaleźć źródło oryginału...PS: Tak wiem, że przepis sam w sobie ochronie z tytułu praw autorskich nie podlega, ale forma jego zapisu już tak. Można się inspirować, ale przepisywanie słowo w słowo jest dość bezczelne, nie sądzicie?Z pozdrowieniamiIga