Dziś mój ślub i ślubne orzeszki PRL-owskie

Wykonanie

Już po północy, więc… bierzemy dziś ślub! W końcu, po 8 latach razem. Nie wyobrażam sobie dnia ślubu bez ukochanych, najpyszniejszych orzeszków. Gdy byłam małą (...)

Komentarze

Brak komentarzy

Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się w tym przepisie.

Menu