Sernik pomarańczowo-figowy na deszczowy maj

Wykonanie

Pada. Leje. Kropi. Siąpi. Na zmianę.Z małymi przerwami na spacer z psą.Grzmi. Psa wtula mi nos w zgięcie łokcia, bo się boi huku piorunów.I jemy sernik. (...)

Komentarze

Brak komentarzy

Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się w tym przepisie.

Menu