To był zwyczajny dzień

Wykonanie

To był zwyczajny dzień. Budzik jak zwykle zadzwonił za wcześnie. Więc na drzemkę go skierowałam. Potem drugą. Przy ósmej straciłam rachubę. I obudził mnie (...)

Komentarze

Brak komentarzy

Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się w tym przepisie.

Menu