Wodne dziecko i pieczona czerwona marchewka

Wykonanie

Dawno temu, kiedy byłam jeszcze małą rozbrykaną dziewczynką, której wszędzie było pełno… lato miało kolor zielono – niebieski. Było brzozą szumiącą i trzciną (...)

Komentarze

Brak komentarzy

Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się w tym przepisie.

Menu