Zapij smutki, rzuć kroplówki

Wykonanie

Natura nie wyrzuciła mnie jeszcze na łono Abrahama, co chyba było sprawką Najwyższego, że mnie zachował w całkiem dobrym zdrowiu. Po kilku dniach spędzonych w (...)

Komentarze

Brak komentarzy

Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się w tym przepisie.

Menu