Gdzie uczycie się robienia zdjęć kulinarnych?

Fotografia kulinarna

Przepisy

Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄

Przeglądasz wątek Gdzie uczycie się robienia zdjęć kulinarnych? w dziale Fotografia kulinarna.

#1 17 lutego 2015
Ostatnio edytowany 17 lutego 2015

Wiem, wiem- są warsztaty i kursy. Ale może coś dla w większości tu obecnych samouków? Polecacie jakieś poradniki, książki? Cokolwiek co może pomóc? Poza bezsensownym strzelaniem setek podobnych do siebie zdjęć, z których i tak nie jestem zadowolona?Nie wiem czy oglądanie zdjeć innych jest pomocne, ale ubóstwiam zdjęcia z tej strony i nie mam pojęcia jak dziewczyna osiąga taki klimat. Ja jak robię zdjęcia w choć trochę ciemniejszych warunkach, to wychodzą absolutnie koszmarnie.

#2 17 lutego 2015
Ostatnio edytowany 17 lutego 2015

Chyba najlepszym sposobem jest metoda prób i błędów. Oczywiście można przeczytać kilka książek, jest sporo publikacji o foto kulinarnej- Ujęcia ze smakiem- Fotografia kulinarna. Od zdjęcia do arcydzieła- Fotografia kulinarna dla blogerów- Fotografia żywności od kuchniJednak to wszystko w większości uczy podstaw fotografii, jak układać cały plan, o perspektywie - bardziej technicznie. Jeśli podobają Ci się zdjęcia Lindy, to zostaje cały czas próbować, aż Ci wyjdzie. Chociażby nawet układać dokładnie tak samo rzeczy jak ona i spróbować powtórzyć zdjęcie 😀Z takich klimatów to polecam jeszcze Natalię z Krew i mleko, zobacz sobie też blog Local milk.Ja też lubię taki klimat na zdjęciach i metodą prób i błędów kilka razy udało mi się taki efekt uzyskać.PS: pokaż te swoje próby, może postaramy Ci się jakoś pomóc, doradzić 😀

#3 17 lutego 2015

Ja jeszcze polecam świetną stronę internetową o fotografii kulinarnej: www.learnfoodphotography.com. Jest tam dużo poradników, wywiadów z fotografami kulinarnymi. Ja głównie uczę się poprzez analizowanie zdjęć podziwianych przeze mnie fotografów. Czytam też poradniki znalezione w Internecie, np. tutaj przeczytasz o tzw. dark photography czyli ciemnych, nastrojowych zdjęciach: http://www.yuppiechef.com/spatula/a-trend-we-love-dark-food-photography/ a tutaj o "messy photography": http://www.yuppiechef.com/spatula/a-trend-we-love-messy-food-styling/

#4 17 lutego 2015

Szeroki Kadr - m.in. https://www.szerokikadr.pl/poradnik/kulinaria-z-lampa-wbudowana

#5 17 lutego 2015

Aby zobaczyć, która książka będzie dla Ciebie lepsza, zapraszam do przeczytania recenzji:Fotografia kulinarna: http://nietypowewypieki.blogspot.de/2012/10/fotografia-kulinarna-recenzja.htmlUjęcia ze smakiem: http://nietypowewypieki.blogspot.de/2012/10/ujecia-ze-smakiem-recenzja.htmlale tak, to praca, metoda prób i błędów, ale również, czas (ja nigdy go nie mam), sprzęt, i to nie koniecznie tez z najwyższej półki, ale adekwatny (macro jest dobre do zdjęć kulinarnych), dodatki/upiększacie, miejsce, tzn. czy masz dużo miejsca, warunki, jeśli chcesz robić zdjęcia tak jak autorka przedstawionego przez Ciebie bloga. Oglądanie i analizowanie zdjęć ma sens, ucz się/podglądaj najlepszych.

#6 17 lutego 2015

Tutaj książka w formacie epub o robieniu zdjęć kulinarnych komórką http://bookownik.pl/nowa-ksiazka-photohelp-jak-telefonem-robic-zdjecia-kulinarne/

#7 18 lutego 2015

Kla napisała (17 lutego 2015 16:13)Nie wiem czy oglądanie zdjeć innych jest pomocne, ale ubóstwiam zdjęcia z tej strony i nie mam pojęcia jak dziewczyna osiąga taki klimat. Ja jak robię zdjęcia w choć trochę ciemniejszych warunkach, to wychodzą absolutnie koszmarnie. Kwestia dobrego obiektywu. Ja wiem, że zdjęcia robi fotograf nie aparat, ale dobrym sprzętem zrobić jest łatwiej niż złym. Więc poza samą nauką zainwestuj też w sprzęt. I w jakiś program graficzny typu Photoshop. Bo jakaś tam obróbka, nawet niewielka, jest zawsze potrzebna. I nie wierz nikomu, kto twierdzi, że w ogóle nie upiększa swoich zdjęć.

#8 18 lutego 2015

ja szczerze polecam:http://wykrywacz-smaku.pl/o-fotografii

LuźnaQchnia
#9 18 lutego 2015

Jakie przydatne informacje! Super. Ja stawiam pierwsze kroczki w tym temacie i chętnie sie douczeni 😉

#10 18 lutego 2015

Dziękuję bardzo za tak liczny odzew. 😀 Biorę się za przeglądanie podanych przez Was linków.Myślę, że mocno ogranicza mnie brak różnych akcesoriów, gdyż generalnie nie jestem typem chomika i wszystko co nie ma natychmiastowego zastosowania wyrzucam. A później żałuję, bo przydałaby się jakaś ładna puszeczka, kawałek szmatki czy nadgryziony zębem czasu półmisek 😉Co do sprzętu to na razie nie mam zamiaru kupować lepszego, mam kitowy 18-55mm czyli to, co dawali w zestawie z lustrzanką. Wiem, że to obiektyw dość ciemny, ale myślę że akurat w tej chwili dużo bardziej ogranicza mnie brak umiejętności niż sam sprzęt. Dlatego chcę z niego wycisnąć co się da. Samą teorię kompozycji, zasadę trójpodziału, teorię koloru znam- gorzej z używaniem jej w praktyce. No cóż pora się zabrać do (jakże przyjemnej) nauki 😀

#11 18 lutego 2015

Kla, przeczytaj wiadomość, którą masz w poczcie na Mikserze. Piszę o tym, bo ja czasem całymi miesiącami nie wiem, że coś do mnie przyszło, aż w końcu wejdę na stronę.

#12 18 lutego 2015

Ja używam obiektywu 50 mm 1.8, nie jest bardzo drogi, a dobry na początek 😀

#13 19 lutego 2015

masz na myśli "nifty fifty"? Ależ one są bardzo drogie. Gdzie,za ile kupiłaś swój i jakiej marki? Szukam taniego od jakiegoś czasu.

#14 19 lutego 2015

Jeśli nie chcesz (jeszcze) inwestować, to rób tym co masz. Rób dużo zdjęć, pod różnym kątami, z różnymi przesłonami, aby samej sprawdzić co dla Ciebie jest najlepsze, z czym się najlepiej czujesz, co Ci se najbardziej podoba. Ja zanim dostałam macro, który do fotografii kulinarnej jest najlepszy, robiłam zoomem 180-300, bo taki miałam i też w końcu "nauczyłam" się go i pod koniec zdjęcia wcale nie wychodziły takie złe. Nawet na kitowym możesz robić doskonałe zdjęcia.

#15 19 lutego 2015

Nikkor.Ja go kupowałam 8 lat temu i kosztował poniżej 400 zł z tego co pamiętam, nowy. Niedawno dokupiłam sobie 40 mm micro, ale jednak to nie to samo co 50 mm i po kilku miesiącach znów wróciłam do 50.

#16 19 lutego 2015

Pani Owco 😛, a czemu odrzuciłaś 40 mm? Pytam, bo pamiętam, że był okres, że bardzo chwaliłaś ten sprzęt.Widzę, że czerpiemy podobne inspiracje, też uwielbiam Local Milk. A Lindę ubóstwia co drugi bloger 😀Myślę, że w kursy warto zainwestować, ja widzę znaczna poprawę na swoch zdjęciach po ogólnym kursie fotografii.Rzeczywiście trudno jest uzyskać taki mroczny klimat na zdjęciach. Na pewno bardzo ważną rolę będą odgrywały:1) Obiektyw 35 mm lub 50 mm. Ja zaczęłam z 50 mm, ale dokupiłam 35 bo jak dla mnie 50 mm na niepełnej klatce była czasem za wąska do zdjęć nie kulinarnych. A kulinarne tez wychodzą ok. Możesz też mieć jakis jany obiektyw np. 17-50 Tamron daje radę, ale to wyższy koszt2) gażdżety, gażdżety i jeszcze raz gażdzety. Otaczaj się pieknymi starymi rzeczami, odwiedzaj targi staroci, szukaj na olx. Polecam selekcję gadżetów pod względem kolorystycznym3) Tła i piękne otoczenie. Akurat Linda wiele zdjęć robi w naturalnych warunkach i myślę, że w tym też tkwi piekno jej fotografii. Na jej zdjęciach widzimy nie tylko apetyczne jedzenie, ale to jak mieszka. To czyni jej zdjęcia naturalnymi. Mamy ochotę znaleźć się na obrazku.4) Odgapiaj 😛 No dobra, żeby było poprawnie- inspiruj się 😉 Kolekcjonuj zdjęcia, które Ci się podobają i baw się, próbując podczas sesji osiągnąć podobny efekt. Na pewno stworzysz coś trochę podobnego, ale to bedzie właśnie to co ty dajesz od siebie na zdjęciach.5) Obróbka- czyni cuda.Mam nadzieję, że pomogłam choc trochę!

Trawka Cytrynowa
#17 19 lutego 2015

Pani_Owca napisała (19 lutego 2015 11:05)Nikkor.Ja go kupowałam 8 lat temu i kosztował poniżej 400 zł z tego co pamiętam, nowy.No to rzeczywiście bardzo dobra cena, ale to chyba jest tylko do Nikona? U mnie nikkor 50, w sklepie bez cła, kosztuje najmniej $300. przepraszam, że tan ciągnę ten temat, gdzie konkretnie go kupiłaś on-line czy w jakimś sklepie, np. MM?

#18 19 lutego 2015

Jeszcze raz Wam dziękuję 😀 NTW przeczytane, odpisane. Rzeczywiście nie zauważyłam, że mam coś w skrzynce. 😉

#19 19 lutego 2015

Super temat 😀 Ja też zgłębiam tajniki. Ale wychodzę z założenia, że ćwiczenia czynią mistrza! 😀 Chociaż mi najdłużej schodzi z poznaniem mojego aparatu. :/ I tak jestem z siebie dumna, bo do niedawna potrafiłam go tylko włączyć.Może by tak rozwijać ten temat i wrzucać tu inspiracje 😉?

#20 19 lutego 2015

Może te zdjęcia Was trochę zainspirują, moim zdaniem świetnie zrobione "kroki" potraw http://dropsmopskitchen.com

#21 20 lutego 2015
Ostatnio edytowany 20 lutego 2015

Gosiu dalej uważam go za dobry obiektyw, bo taki jest, przestał mi odpowiadać bo jednak nie ma przy nim takiej ładnej głębi jak przy 50 mm i czasem bywa zbyt ciemny 😀. Oczywiście czasem po niego sięgam, kiedy robię zbliżenia 😀.NTW - Co do miejsca zakupu - szukałam przez ceneo i znalazłam mały sklep-hurtownię sprzętu w Krakowie przy ul. Lea. Musiałabyn dokładniej poszukać jeśli potrzeba Ci 😀 I zgadza się, Nikkor jest tylko do Nikona, ale powinny być jakieś tańsze zamienniki z Sigmy czy Tamrona pod taki aparat jak masz 😀

#22 20 lutego 2015

Jeśli, przy okazji uda Ci się znaleźć, to z chęcią, będę wdzięczna, bo cena jest nie do pobicia. Tak, ja mam Sony, także potrzebuje uniwersalnego obiektywu, sam Sony 50 nie jest też najlepszym.Ewa

#23 20 lutego 2015

Bardzo możliwe, że to było tutaj - http://www.fotoplus.pl/ , ale tak jak mówię, te 8 lat temu były najwyraźniej inne ceny...Zostaje Ci kupić używany albo odłożyć kasę.

#24 20 lutego 2015

Ja też bardzo lubię zdjęcia Pauliny z Time for Dessert. Też taki vintage look, czasem w ciemnych odcieniach. Zresztą Ona prowadzi warsztaty ze stylizacji kulinarnej również, które mi się marzą. Tylko nie wiem, kiedy będą następne :( A co do Lindy to myślę, że stylizację i obróbkę trzeba mieć obcykane. Zabawy krzywymi, kolorami w cieniach i światłach, winiety... To potrafi bardzo dużo zmienić w zdjęciu.

#25 6 sierpnia 2015

Hej, może komuś się przyda 😀http://wypiekibeaty.com.pl/fotografia-kulinarna-na-dobry-poczatek/planuję cykl 😀pozdrawiam i zapraszam 😀Beata