Blog a firma

Hydepark

Przepisy

Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄

Przeglądasz wątek Blog a firma w dziale Hydepark.

#1 14 lipca 2014

Czy ktoś obeznany w temacie mi podpowie: czy zakupy spożywcze "idące potem na stronę" i dekoracyjne (wiadomo: talerzyki, szmatki i inne duperele są potrzebne) można wpisać w rejesrt zakupów i odliczać Vat?

#2 14 lipca 2014

a jaką działalność prowadzisz?

#3 14 lipca 2014

Zajmuję się jubilerstwem i z konieczności jestem Vat-owcem i na ryczałcie. Dodałam niedawno prowadzenie strony internetowej do działalności bo chciałam sobie odliczyć VAT za przedłużenie domeny. Nie wiem jak z resztą...te art. spożywcze i dekoracyjne.Maciej I napisał (14 lipca 2014 12:28)a jaką działalność prowadzisz?

#4 14 lipca 2014
Ostatnio edytowany 14 lipca 2014

kasiunia napisała (14 lipca 2014 16:26)Zajmuję się jubilerstwem i z konieczności jestem Vat-owcem i na ryczałcie. Dodałam niedawno prowadzenie strony internetowej do działalności bo chciałam sobie odliczyć VAT za przedłużenie domeny. Nie wiem jak z resztą...te art. spożywcze i dekoracyjne.Nie bardzo rozumiem: jaki związek mają te artykuły dekoracyjne z działalnością, którą prowadzisz? Czy strona internetowa, o której mowa, to strona czysto hobbistyczna czy zarobkowa? Chodzi o to, że prowadząc działalność jubilerską nie widzę podstaw do odliczania VATu od artykułów spożywczych i dekoracyjnych wykorzystywanych na prywatnym blogu. "Kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów, zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów, za wyjątkiem kosztów, które ustawodawca wymienił w art. 23 ust. 1 ustawy o PIT i art. 16 ust. 1 ustawy o CIT. "

#5 14 lipca 2014

Jeżeli przychody masz z dzialalności jubilerskiej to raczej nie, bo jakby nie patrzeć to są koszty uzyskania przychodu, a zakup mięsa do sesji na blog Ci raczej nie generuje przychodów z jublilerstwa. Chyba że zarabiasz też na blogu i z tych przychodów też się rozliczasz no to wtedy jak najbardziej.

#6 14 lipca 2014

no stąd moje pytanie bo gdyby to był jakiś catering czy bar to jakoś by to przeszło ale nie w takim przypadku

#7 14 lipca 2014

Monika napisała (14 lipca 2014 17:52)Jeżeli przychody masz z dzialalności jubilerskiej to raczej nie, bo jakby nie patrzeć to są koszty uzyskania przychodu, a zakup mięsa do sesji na blog Ci raczej nie generuje przychodów z jublilerstwa. Chyba że zarabiasz też na blogu i z tych przychodów też się rozliczasz no to wtedy jak najbardziej.Czyli w przypadku gdy strona generuje przychód mogę bez problemu odliczyć sobie to "mięso"?

#8 14 lipca 2014

angelisiak napisała (14 lipca 2014 17:01)kasiunia napisała (14 lipca 2014 16:26)Zajmuję się jubilerstwem i z konieczności jestem Vat-owcem i na ryczałcie. Dodałam niedawno prowadzenie strony internetowej do działalności bo chciałam sobie odliczyć VAT za przedłużenie domeny. Nie wiem jak z resztą...te art. spożywcze i dekoracyjne.Nie bardzo rozumiem: jaki związek mają te artykuły dekoracyjne z działalnością, którą prowadzisz? Czy strona internetowa, o której mowa, to strona czysto hobbistyczna czy zarobkowa? Chodzi o to, że prowadząc działalność jubilerską nie widzę podstaw do odliczania VATu od artykułów spożywczych i dekoracyjnych wykorzystywanych na prywatnym blogu. "Kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów, zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów, za wyjątkiem kosztów, które ustawodawca wymienił w art. 23 ust. 1 ustawy o PIT i art. 16 ust. 1 ustawy o CIT. "Prowadząc samą działalność jubilerską też nie widzę podstaw do odliczania vatu za takie rzeczy, ale przy działalności portali internetowych też nie można?

#9 15 lipca 2014

Jeśli blog przynosi dochody i są one ewidencjonowane w Twojej działalności to możesz zaliczyć koszty przygotowania potraw w koszty i odliczyć VAT. Ale jak to zawsze powtarzam ilu urzędników tyle może być decyzji w razie kontroli więc najbezpieczniej zapytać u źródła czyli w US 😀

#10 15 lipca 2014

Maciej I napisał (15 lipca 2014 07:55)Jeśli blog przynosi dochody i są one ewidencjonowane w Twojej działalności to możesz zaliczyć koszty przygotowania potraw w koszty i odliczyć VAT. Ale jak to zawsze powtarzam ilu urzędników tyle może być decyzji w razie kontroli więc najbezpieczniej zapytać u źródła czyli w US 😀Pytałam juz pani w okienku co mogę sobie odliczyć i dać w koszty, to mi odp., że wszystko co mi jest potrzebne do prowadzenia działalności 😀 że tu jest szeroki zakres, nie ma żadnej listy rzeczy i właśnie różnie to może być... Mam sąsiadów pracujących w skarbówce i byłam u nich niedawno nieśmiało żeby mi sprawdzili czy dobrze wpisałam te stawki % w rejestr zakupów, wiedzą, że prowadzę bloga i powiedziałam im, że dodałam go do działalności i nic nie powiedzieli że coś nie tak. Powiedzieli, że jeśli nie są to rzeczy "nie podlegające odliczeniu VAT" to ok. Tylko mnie teraz zastanawia co to są "nie podlegające odliczeniu VAT" 😀

#11 15 lipca 2014

Ja kiedyś usłyszałem że jeśli coś mogę zakwalifikować jako koszt otrzymania dochodu to mogę to również zakwalifikować jako odliczenie VAT. Ale jeśli ewidencjonujesz przychody z czego to dlaczego nie miałabyś ewidencjonować kosztów w takim razie.

#12 25 lipca 2014

Jeżeli wykazujesz te przychody i płacisz od nich podatek to pewnie że tak.1kasiunia napisała (14 lipca 2014 21:48)Czyli w przypadku gdy strona generuje przychód mogę bez problemu odliczyć sobie to "mięso"?

#13 26 lipca 2014

kasiunia napisała (15 lipca 2014 09:47)Maciej I napisał (15 lipca 2014 07:55)Jeśli blog przynosi dochody i są one ewidencjonowane w Twojej działalności to możesz zaliczyć koszty przygotowania potraw w koszty i odliczyć VAT. Ale jak to zawsze powtarzam ilu urzędników tyle może być decyzji w razie kontroli więc najbezpieczniej zapytać u źródła czyli w US 😀Pytałam juz pani w okienku co mogę sobie odliczyć i dać w koszty, to mi odp., że wszystko co mi jest potrzebne do prowadzenia działalności 😀 że tu jest szeroki zakres, nie ma żadnej listy rzeczy i właśnie różnie to może być... Mam sąsiadów pracujących w skarbówce i byłam u nich niedawno nieśmiało żeby mi sprawdzili czy dobrze wpisałam te stawki % w rejestr zakupów, wiedzą, że prowadzę bloga i powiedziałam im, że dodałam go do działalności i nic nie powiedzieli że coś nie tak. Powiedzieli, że jeśli nie są to rzeczy "nie podlegające odliczeniu VAT" to ok. Tylko mnie teraz zastanawia co to są "nie podlegające odliczeniu VAT" 😀Zdaje się być ok. Zakwestionować prawo do odliczenia organ mógłby dopiero kwestionując przedmiot działalności gospodarczej. Nie wiem jak to masz wpisane dlatego wypowiadam się z rezerwą. Jak coś pisz, pracuję w doradztwie podatkowym.

Noruas
#14 27 lipca 2014

Noruas napisała (26 lipca 2014 00:16)kasiunia napisała (15 lipca 2014 09:47)Maciej I napisał (15 lipca 2014 07:55)Jeśli blog przynosi dochody i są one ewidencjonowane w Twojej działalności to możesz zaliczyć koszty przygotowania potraw w koszty i odliczyć VAT. Ale jak to zawsze powtarzam ilu urzędników tyle może być decyzji w razie kontroli więc najbezpieczniej zapytać u źródła czyli w US 😀Pytałam juz pani w okienku co mogę sobie odliczyć i dać w koszty, to mi odp., że wszystko co mi jest potrzebne do prowadzenia działalności 😀 że tu jest szeroki zakres, nie ma żadnej listy rzeczy i właśnie różnie to może być... Mam sąsiadów pracujących w skarbówce i byłam u nich niedawno nieśmiało żeby mi sprawdzili czy dobrze wpisałam te stawki % w rejestr zakupów, wiedzą, że prowadzę bloga i powiedziałam im, że dodałam go do działalności i nic nie powiedzieli że coś nie tak. Powiedzieli, że jeśli nie są to rzeczy "nie podlegające odliczeniu VAT" to ok. Tylko mnie teraz zastanawia co to są "nie podlegające odliczeniu VAT" 😀Zdaje się być ok. Zakwestionować prawo do odliczenia organ mógłby dopiero kwestionując przedmiot działalności gospodarczej. Nie wiem jak to masz wpisane dlatego wypowiadam się z rezerwą. Jak coś pisz, pracuję w doradztwie podatkowym.Mam to zapisane jako "Działalność portali internetowych"