Food Blogger Fest V - Wasze opinie

Hydepark

Przepisy

Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄

Przeglądasz wątek Food Blogger Fest V - Wasze opinie w dziale Hydepark.

#1 12 stycznia 2015

Czy ktoś z Was był na Food Blogger Fest V w Agorze w sobotę? Jeśli byliście, jakie są Wasze opinie na temat tego wydarzeniu? Jeśli Was tam nie było, pytanie - czemu nie byliście zainteresowani tym spotkaniem?Pytam, ponieważ wybrałam się tam po raz pierwszy i mam mieszane uczucia, ale wiem, że niektórzy sobie chwalą to wydarzenie. Chciałabym poznać Wasze opinie. Porównuję je też z Blog Forum Gdańsk, z którego podcast widziałam w sieci i różnica jest spora, delikatnie mówiąc. Co Wy o tym sądzicie?

#2 12 stycznia 2015

wkuchniwieczorem napisała (12 stycznia 2015 11:54)Czy ktoś z Was był na Food Blogger Fest V w Agorze w sobotę? Jeśli byliście, jakie są Wasze opinie na temat tego wydarzeniu? Jeśli Was tam nie było, pytanie - czemu nie byliście zainteresowani tym spotkaniem?Pytam, ponieważ wybrałam się tam po raz pierwszy i mam mieszane uczucia, ale wiem, że niektórzy sobie chwalą to wydarzenie. Chciałabym poznać Wasze opinie. Porównuję je też z Blog Forum Gdańsk, z którego podcast widziałam w sieci i różnica jest spora, delikatnie mówiąc. Co Wy o tym sądzicie?Ja byłam. Dla mnie najważniejsze były warsztaty z Andrzejem Polanem i wyszłam z nich w pełni zadowolona. Jestem pod wrażeniem jego osoby, która rzeczywiście chciała przekazać wiedzę, czegoś nauczyć, a nie tylko wspólnie pogotować tudzież jak miałam już w doświadczeniu potraktować uczestników jak jedną wielką ekipę kuchni. Rozdzielić zadania i już. Odpowiadał na kazde pytanie, podsuwał pomysły wykorzystania produktów. Chciałam wysłuchać części o fotografii - nie udało się, bo byłam z dzieckiem, które przeszkadzałoby na sali. Nie mam porównania z Gdańskim spotkaniem, ale ja swoje cele z tego spotkania uważam za w pełni zrealizowane. Dodatkowo udało mi się poznać kilka interesujących osób 😀

MatczyneFanaberie
#3 12 stycznia 2015

Małgosia napisała (12 stycznia 2015 13:17)Ja byłam. Dla mnie najważniejsze były warsztaty z Andrzejem Polanem i wyszłam z nich w pełni zadowolona. Jestem pod wrażeniem jego osoby, która rzeczywiście chciała przekazać wiedzę, czegoś nauczyć, a nie tylko wspólnie pogotować tudzież jak miałam już w doświadczeniu potraktować uczestników jak jedną wielką ekipę kuchni. Rozdzielić zadania i już. Odpowiadał na kazde pytanie, podsuwał pomysły wykorzystania produktów. Chciałam wysłuchać części o fotografii - nie udało się, bo byłam z dzieckiem, które przeszkadzałoby na sali. Nie mam porównania z Gdańskim spotkaniem, ale ja swoje cele z tego spotkania uważam za w pełni zrealizowane. Dodatkowo udało mi się poznać kilka interesujących osób 😀 Myślę, że warsztat z Andrzejem Polanem mógł być jedną z największych atrakcji. Fajnie, że się na niego dostałaś.

#4 13 stycznia 2015

Ja byłem drugi raz (pierwszy raz byłem na pierwszej edycji). Cóż, impreza się rozwinęła do jakichś przerażających rozmiarów - te parę lat temu było to raptem "trochę" osób i bardzo szybko wielu ludzi się zintegrowało czy to na papierosie czy przy kawie między prelekcjami. Teraz to przypominało już taką klasyczną konferencję z tłumem ludzi, bufetem nie bufetem etc. W sensie fajnie, ale tak trochę "na przemiał" - to oczywiście nie zarzut, nie ma się co dziwić przy tak licznej grupie. W tym miejscu pozdrawiam serdecznie panie, z którymi stałem na papierosie i gadaliśmy o przemarzniętych mieszkaniach. 😉 Ogółem spoko, chociaż z drugiej strony tych prelekcji nie jest tak dużo...Nie wiem jak to wygląda na BFG, ale to chyba ogólna impreza, a nie hmmm... "branżowa"? psNo i progres - wtedy byłem bodaj jedynym kolesiem od garów w publiczności, teraz męskie lobby było znacznie silniejsze, a przynajmniej tak to wyglądało.

#5 15 stycznia 2015

Chimek, dzięki za odpowiedź. Szkoda, że więcej osób się nie wypowiada. Może po prostu nie ma za dużych oczekiwań co do tej imprezy. Chodzi mi o zawartość merytoryczną, bo że można się spotkać ze znajomymi to rozumiem i poznać nowych ludzi, też rozumiem. Choć jak widziałam kilka wypowiedzi na blogach o FBF to słowo konferencja często była brana w cudzysłów. Szkoda trochę, bo mało jest imprez przeznaczonych dla blogerów kulinarnych i właśnie liczyłam, że będzie bardziej branżowo.

#6 15 stycznia 2015

"Konferencja" w sensie, że połowa to był marketing i sponsorzy? 😉 No ale to mnie w ogóle nie dziwi. 😉

#7 12 lutego 2015

ponad miesiąc po czasie, ale wrażenia pokonferencyjne zostały 😀byłam już 3 (albo 4) raz i ta edycja była najsłabsza. Prezentacje sponsorów, przeplatane z tematami ogólnokuchennymi, które i owszem mogą być ciekawe, ale na kulinarnej imprezie, a nie na imprezie dla blogerów. Bardzo mało, szczególnie w porównaniu z poprzednimi edycjami, tematów o samym blogowaniu i przydatnych narzędziach. To była pierwsza edycja, którą w większości przesiedziałam w holu, bo jakoś odeszła mi ochota na słuchanie kolejnych prelekcji. Zasadniczo wrażenia są takie, że wszystko idzie w ilość a nie jakość niestety.

#8 12 lutego 2015

KiBoleczek napisała (12 lutego 2015 11:02)ponad miesiąc po czasie, ale wrażenia pokonferencyjne zostały 😀byłam już 3 (albo 4) raz i ta edycja była najsłabsza. Prezentacje sponsorów, przeplatane z tematami ogólnokuchennymi, które i owszem mogą być ciekawe, ale na kulinarnej imprezie, a nie na imprezie dla blogerów. Bardzo mało, szczególnie w porównaniu z poprzednimi edycjami, tematów o samym blogowaniu i przydatnych narzędziach. To była pierwsza edycja, którą w większości przesiedziałam w holu, bo jakoś odeszła mi ochota na słuchanie kolejnych prelekcji. Zasadniczo wrażenia są takie, że wszystko idzie w ilość a nie jakość niestety.Dzięki za odpowiedź. Może za rok będzie lepiej. Szkoda, że nie byłam na poprzednich edycjach. O tej mam zdanie podobne do Twojego.