Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄
Nie wiem jak używać trawy cytrynowej. Kupiłem ją suszoną i poszatkowaną. Gdy dodałem ją ostatnio do sosu- nie poczułem by miała jakikolwiek wpływ na jego smak. W ramach dalszego testowania zaparzyłem garść suszonej trawy w wodzie. Woda ma teraz jej posmak, ale nadal tak mało intensywny, że nie nadaje się na przyprawę do dań, bo jej smak najzwyczajniej zniknie. Zastanawiam się co jest na rzeczy. Czy jest jakiś sposób by wyciągnąć smak z trawy cytrynowej. Czy może trafiła mi się wielce niearomatyczna partia? Czy też może trawa cytrynowa w ogóle jest prawie bezsmakowa?Jak Wy używacie tego składnika?
Suszona niestety do niczego się nie nadaje. Możesz jedynie sobie ją zaparzyć jako wywar do picia, nic więcej z nią nie zrobisz.Do przyprawiania potraw musi być świeża trawa.
Potwierdzę tylko słowa przedmówcy. Suszona trawa cytrynowa faktycznie nadaje się ewentualnie na herbatkę. Jeśli chcesz jej używać, to powinieneś zaopatrzyć się w świeżą. Jest używana do zup i sosów, wtedy wystarczy ją rozgnieść nożem i pociąć na mniejsze kawałki. Doda tylko aromatu potrawie. Natomiast jeśli chcesz jej użyć do zrobienia np. pasty curry, to musisz ją rozgnieść w moździerzu. Daje naprawdę świetny i specyficzny smak potrawom.
Mi nawet z bardzo nie przyszło do głowy, że można suszyć. Świeża, to raczej podstawa!
Tylko swieza zmiazdzona mlotkiem do miesa. Uzywaj jej do wielu azjatyckich potraw, a w szczegolnosci do sosow i zup, mojej ulubionej Soto Ayam. Od biedy mozna zastapic swieza skorka z cytryny, choc to nie to samo
Ja trawę cytrynową dodaję bardzo często do zup tajskich. Zgniatam ją tłuczkiem do mięsa - tak najlepiej wydobyć jej smak- a po gotowaniu, wyciągam ją z potrawy. Natomiast do deserów bardzo drobno ją siekam lub ucieram na tartce 😀 Można też kupić w Kuchniach Świata pastę z trawy cytrynowej, daje znacznie więcej aromatu i kwasowości niż świeża trawa
Zdecydowanie się zgadzam. Do potraw jedynie świeża 😀 Aczkolwiek napar z suszonej trawy cytrynowej tez musi być przyjemny w smaku 😀
Dziękuję Wam za porady. Suszonka pójdzie na herbatki, spróbuję jeszcze ze świeżą trawą.
Dagooshya napisała (2 września 2014 04:52) Można też kupić w Kuchniach Świata pastę z trawy cytrynowej, daje znacznie więcej aromatu i kwasowości niż świeża trawaKiedyś kupiłem jakąś pastę z trawy cytrynowej w małym słoiczku... i też miało tak mało intensywny smak, że nie udało mi się znaleźć dla niej zastosowania. W efekcie zjadłem wszystko łyżeczką. Ciekaw jestem pasty, której próbowałaś. Wygląda na to, że czeka mnie jeszcze kilka eksperymentów 😀
Ola0602 napisała (2 września 2014 09:08)Do potraw jedynie świeża 😀 Aczkolwiek napar z suszonej trawy cytrynowej tez musi być przyjemny w smaku 😀Tak, napar sam w sobie jest całkiem spoko do picia 😀
Jest kilka sposobów na wykorzystanie suszonej trawy cytrynowej, podaję te które sam już próbowałem:- dodatek do niektórych marynat; - dodatek do napojów (trzeba najpierw zalać gorącym np. kompotem ( lub ciepłą wodą z po wystudzeniu dolać dowolny sok);- nalewka (!);- ciastka kruche, dodatek do rogalików(ciasto i nadzienie; - po dodaniu do czarnej herbaty (w listkach!) zaparzyć jako herbatę lekko cytrynową; -dodać do octu spirytusowego by uzyskać nieco inny aromat octu (musi postać nieco). Pierwsza zasada:nie kupować z byle jakiego źródła (producenta-dystrybutora). i trzymać w naprawdę szczelnym pojemniku (słoik z ciemnym szkłem, lub w naprawdę ciemnym miejscu).P.S. Zapomniałem o proporcjach, ... te już każdy musi sam ustalić, ja zmieniam je często 😉
Ja także używam trawy cytrynowej do napoi i ciast,aromat nie z tej ziemi.Moi goście nie mogą zgadnąć co to za przyprawa😉