Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄
Orzechy mają wiele dobrych wartości, witaminy, białko, wapń. Niektóre mają również ciekawe właściwości jeśli występują często w naszym życiu, np:Kwasy tłuszczowe, jedno i wielonasycone, zawarte w orzechach nerkowca, gwarantują dobry stan skóry i opóźnienie procesu starzenia.Może więc zamiast o kosmetykach warto pomyśleć o naturalnych wspomagaczach? 😀😜ytanie tylko w jakiej formie najlepiej je jeść? Bezpośrednio czy przetworzone w ciastach itp? Wie ktoś?
Namoczone 😀 Wydaje mi się, że lepiej surowe, w całości, ze skórką, niż obrane i przetworzone
Wszystkie orzechy najlepiej jest jeść surowe. Nie solone, nie słodzone, nie prażone. Świeże i przechowywane w ciemnym opakowaniu - bo zawarte w nich tłuszcze łatwo jełczeją.Można je przed zjedzeniem namoczyć lub grubo zmielić dla łatwiejszego przyswajania wszystkich zawartych w nich wspaniałości. Można też z nich przygotować mleka roślinne. Nie należy jednak zbyt długo jeść codziennie tych samych orzechów - łatwo nabawić się alergii. Ze względu na wysoką zawartość tłuszczu, a co za tym idzie kalorii - wystarczy nam kilka orzechów dziennie, codziennie inne. Szczególnie bogate w wartościowe składniki są orzechy włoskie, nerkowce, laskowe, brazylijskie ( selen!) i makadamia ( uwaga! są szkodliwe dla psów). Fistaszki natomiast orzechami nie są, to roślina strączkowa, ale też wartościowa. 😀
Uwielbiam orzechy, zwłaszcza włoskie. Jadam je z owsianką na mleku z bananem, rodzynkami i kakao - pycha! Orzechy mają sporo magnezu. Chyba mi go brakuje, skoro sięgam po nie często😀
Orzechy myślę,że najlepiej jeść na surowo. Przykładem na to, jak obróbka termiczna wpływa na orzechy, są pistacje,które najczęściej są podawane po prażeniu, a pozbawia ich to 60% wartości odżywczej,konkretnie witamin z grupy B,a także obniża działanie antyoksydacyjne. Orzechy brazylijskie zawierają z kolei najwięcej selenu, 1 orzech pokrywa w 160% dziennego zapotrzebowania na ten pierwiastek, ale nie wiem jak,i wątpię, czy zmienia się to podczas np.pieczenia w cieście.Choć działanie antyoksydacyjne poddane temperaturze na pewno ulegnie pomniejszeniu. Skupiając się na zawartości omega 3 w orzechach najlepiej byłoby zajadać się orzechami włoskimi.Każdy z orzechów ma w sobie coś czego ten drugi ma mniej, dlatego warto jeść wszystkie, i najlepiej na surowo 😀
Zgadzam się z tym co napisano wcześniej, że orzechy najlepiej jeść na surowo i bez dodatków typu sól. Osobiście od ponad 2 lat regularnie codziennie jem kilka orzechów włoskich i widzę tego efekty : łatwiej mi się koncentrować na pracy, włosy i paznokcie się wzmocniły, wzrósł poziom dobrego cholesterolu HDL i spadł apetyt na inne niezdrowe przekąski. Nie uczuliły mnie ale to raczej kwestia indywidualna. Przede wszystkim staram się pozyskiwać nasze Polskie orzechy, najlepiej z pobliskich lokalizacji. Oczywiście każdy rodzaj ma swoje odrębne zalety i każdy uwielbiam, ale włoskie są u mnie nr 1, zawsze i do wszystkiego, o czym swiadczy ilość orzechów włoskich, jaką kupuję każdego roku - 20-25kg/ 1 osobę.Gorąco polecam orzechy, zwłaszcza nasze włoskie, z tym tylko, że zalecam kupowac te niełuskane i łuskać przed spożyciem.
Orzechy namoczone nie tracą nic oprócz goryczki ze skórki. Zyskują natomiast na przyswajalności wszystkiego co zdrowe.
Ze wszystkich orzechów polecam migdały. Można by śmialo powiedzieć, że są hipoalergiczne. Mają wspaniałe białko, cenne tłuszcze, mnóstwo witamin i minerałów. Wystarczy je zanurzyć na chwilę we wrzątku (trzeba to zrobić, by pozbyć się drobnoustrojów, konserwantów i tak dalej) by z łatwością zdjąć skórkę i posiekać sobie do musli, owsianki, sałatki czy ciasta. Gdybyśmy jedli ich chociaż 7 szt. dziennie ciśnienie byłoby stabilne, serce spokojne i trudno by nas było byle czym wyprowadzić z równowagi.
Ja nigdy nie moczę orzechów, jem je na surowo. Nie wiem jaki do końca jest sens moczenia orzechów.
Orzechy i wszystkie inne nasiona i ziarna zawierają sporo enzymów chroniących m.in. przed zbyt wczesnym kiełkowaniem. Utrudniają one również trawienie ich przez człowieka. Orzechy namoczone są więc łatwiej trawione i więcej składników odżywczych jest przyswajana. poza tym wypłukujemy z nich pestycydy ( zwłaszcza gdy użyjemy wody ze szczyptą sody) konserwanty i inne zanieczyszczenia
A czy bakalie mam tu na myśli rodzynki czy suszone śliwki powinno się moczyć aby pozbyć się dwutlenku siarki?
Tak, trzeba je dobrze opłukać w gorącej wodzie i namoczyć na jakieś pół godziny.. W przeciwnym razie można narazić się na sensacje żołądkowe. A najlepiej jest kupować bakalie niesiarkowane.