Gofrownica

Sprzęt kuchenny

Przepisy

Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄

Przeglądasz wątek Gofrownica w dziale Sprzęt kuchenny.

#1 19 maja 2013

Witam wszystkich 😀Od dłuższego czasu szukam gofrownicy idealnej 😀 Dużo się naczytałam, np. że gofrownica powinna mieć min. 1000 W. Jednak dalej mam wątpliwości jaki model kupić. Może ktoś ma i poleci mi konkretny produkt?Pozdrawiam!

#2 19 maja 2013

ja mam dezal typ 301.5 1300 W i jestem bardzo zadowolona - bo mogę nareszcie robić super gofry. Gofrownica może nie jest tania ale warta tych pieniędzy. Polecam.

#3 19 maja 2013

też słyszałam o dezalach, ponoć dobre są 😀

#4 20 maja 2013

Swojej starej gofrownicy nie lubiłam, bo robiła raczej placki niż gofry. Właśnie za małą moc miała, wiec tego nie należy gofrownicy żałowac. Teraz posiadam gofrownicę do pieczenia bezpośrednio na gazie i jestem z niej bardzo zadowolona.

#5 20 maja 2013

Chyba będę musiała faktycznie dorzucić więcej pieniędzy i nie martwić się, że gofry będą gumowate i niezjadliwe 😉 Obejrzę sobie te dezale 😀 Dziękuję za odpowiedzi!

#6 20 maja 2013

Dezal, ten sam typ co przedmówca - 1300W. Gofry są idealne, a też się naszukałam / naczytałam o gofrownicach 2 lata temu. Absolutnie nie żałuję wyboru.

#7 24 czerwca 2013

Ja używam zwykłej gofrownicy domowej Zelmera(ZELMER 26Z012) która ma również opiekacz do kanapek i grill. Nie ma niestety za dużej mocy ok 700W ale jak zrobisz dobre ciasto to gofry wychodzą chrupiące. Na początku ciasto robiłem trochę jak naleśnikowe i gofr był gumowy i nie za dobry. Teraz jest ok. Może to dobre na początek jeśli szkoda Ci pieniędzy na coś profesjonalnego. W końcu gofrów nie robi się codziennie 😀 Z drugiej strony dopłacić kilkadziesiąt złotych do Dezala może i warto o ile nie zależy Ci na robieniu kanapek lub używania grila.

Wojtek z Fotogoto.pl
#8 21 września 2013

Jeśli mogę coś dodać od siebie - mam od jakichś 5 lat (ale widuję je jeszcze cyklicznie w sklepie) gofrownicę z Lidla. Kosztowała jakieś 50zł, a ma przyzwoitą moc (1200 W) i robię w niej chrupiące gofry bez większych problemów. Jedyne co może przeszkadzać (ale też podobać się) to kształt płyty na której robi się gofry. Wychodzą na niej takie koniczynki, które można rozerwać na 6 serduszek 😀

#9 3 października 2013

ja w temacie sprzętów z lidla jestem innego zdania, czasami ich wykonanie jest paskudne 😉 Kupiłem kiedyś opiekacz i urwał mi się zawias po dwóch użyciach. Co najśmieszniejsze, przygotowywałem w nim cieniutkie kanapki.

Zapraszam na mój blog: Pomysły na obiad - Obiading.pl
#10 3 października 2014

Też mam koniczynkę i z początku nie byłam zadowolona. Sekret jest w dobrym przepisie i konieczności wykładania upieczonych gofrów na metalowej kratce.Wtedy są chrupiące.

#11 30 listopada 2014
Ostatnio edytowany 30 listopada 2014

Witam. Poniżej zamieszczam zdjęcie gofrownicy Dezal, której ja używam. Według mnie jest genialna. Jedyną jej wadą według mnie jest brak lampki kontrolnej. Płyty nagrzewają się jednak tak szybko, że brak lampki nie jest zbyt mocno odczuwalny. Według producenta temperatura płyt przy zamkniętym urządzeniu to 195 stopni Celsjusza w co jestem skłonna uwierzyć gdyż gofry gotowe są błyskawicznie.Przy zakupie z allegro kosztowała mnie jakieś 200zł + wysyłka ale uważam, że jak najbardziej warta jest swojej ceny a biorąc pod uwagę jakość wykonania jest to zakup na lata.Do wyboru mamy małą i dużą kratkę - ja zdecydowałam się na małą gdyż , ale nie wiem czy ma to jakieś wielkie znaczenie.Gdybym miala ponownie wybierać gofrownice dla siebie - również zdecydowałabym sie na Dezal.

#12 2 grudnia 2014

Ja mam Unolda 3 w 1. Moim zdaniem jest świetny.

#13 2 stycznia 2015
Ostatnio edytowany 2 stycznia 2015

Też mam taką jak ta na zdjęciu. Tyle, że z dużą kratką. Nie było wyboru. Lampka by się przydała - fakt. Korzystam z minutnika i "doświadczonego oka". 😄Ale poza tym sprawuje się świetnie.

#14 12 lutego 2015

Ostatnio widziałam w Biedronce, cena niezbyt wysoka, ale ciekawe jak z jakością..

Nie żyłaś, dopóki nie pokochałaś..
#15 2 marca 2015

Słyszałam, że dobra gofrownica musi mieć dużo wat, coś ok 1400 Wat jak będzie miała mniej to się gofry nie przepieką

#16 2 marca 2015

Dobrze słyszałaś. Im wyższa moc, tym lepiej wypiekają się gofry. Ale od ok. 1000W już wystarczy. Jak pisałam wyżej - mam Dezala o mocy 1300W. Sprawuje się bardzo dobrze. Ale niedawno dostałam Tefala o mocy 1000W. I też jest znakomity.Kiedyś, daaawno, kupiłam taką tanią "sieciówkę" i stała nieużywana. Nie byłam zadowolona z efektów, więc się zniechęciłam. Miała chyba 750W. Gofry nie były chrupiące, tylko takie trochę gumowate. Trzeba było dłuugo piec, a powierzchnia szybko przestała być "nieprzywieralna". Z satysfakcją się pozbyłam tej gofrownicy, zamieniając ją na mocniejszą.

#17 28 grudnia 2015

Ostatnio kupiłam taką gofrownicę dwustronną. Nie wiem jeszcze jak się będzie sprawować, ale mam nadzieję,że będzie dobra. Recenzje miała niezłe. Więc mam nadzieję, że się nie zawiodę. Nie jest klasyczna, tylko taka podłużna, że można ją postawić pionowo. Dla mnie to idealne rozwiązanie, bo mam mało miejsca w kuchni i łatwiej będzie mi ją przechowywać. I w sumie to było jeden z argumentów, dla których ją zakupiłam.

#18 14 stycznia 2016

chciałabym kupić gofrownicę, bo niestety raz sprobowalam zrobic w tostownicy z nasadkami do gofrów i to byla porażka. Ale chyba jak mam ochote na gofry raz na jakis czas to juz taniej wyjdzie pojsc do knajpki i kupic 😄

#19 27 stycznia 2016

Natalia napisała (14 stycznia 2016 14:04)chciałabym kupić gofrownicę, bo niestety raz sprobowalam zrobic w tostownicy z nasadkami do gofrów i to byla porażka. Ale chyba jak mam ochote na gofry raz na jakis czas to juz taniej wyjdzie pojsc do knajpki i kupic 😄Tostownica z gofrownicą, musi mieć minimum 800 -1000 W, mniejsza moc to tylko zbędny wydatek w tym przypadku. Tostownicy 600-750 W taka moc wystarczy.

#20 27 stycznia 2016

Miszka napisała (2 marca 2015 11:38)Dobrze słyszałaś. Im wyższa moc, tym lepiej wypiekają się gofry. Ale od ok. 1000W już wystarczy. Jak pisałam wyżej - mam Dezala o mocy 1300W. Sprawuje się bardzo dobrze. Ale niedawno dostałam Tefala o mocy 1000W. I też jest znakomity.Kiedyś, daaawno, kupiłam taką tanią "sieciówkę" i stała nieużywana. Nie byłam zadowolona z efektów, więc się zniechęciłam. Miała chyba 750W. Gofry nie były chrupiące, tylko takie trochę gumowate. Trzeba było dłuugo piec, a powierzchnia szybko przestała być "nieprzywieralna". Z satysfakcją się pozbyłam tej gofrownicy, zamieniając ją na mocniejszą. W mojej rodzinie i wpojone przez moją śp. Mamę, jest takie powiedzenie, do którego stosuję się do dziś: jesteśmy za biedni żeby byle co kupować. Jak na razie sprawdza się.

#21 27 stycznia 2016

anka_cyganka napisała (12 lutego 2015 10:48)Ostatnio widziałam w Biedronce, cena niezbyt wysoka, ale ciekawe jak z jakością..Gadżet, mimo wszystko drogi. Za cenę dwa razy wyższą masz lepsze, mocniejsze i powłoka bardziej wytrzymała, a najlepiej dołożyć nieco i kupić z powłoką ceramiczną. Sprawdzone(!)

#22 27 stycznia 2016

Moja opinia jest taka,,,,,Posiadam gofrownicę kupioną w Lidlu,sprawdza się idealnie,mam też Tefala a ta była już dwa razy naprawiana.teraz na widelcu mam gofrownicę KitchenAid i powiem Ci że ta jest doskonała,testowałam ten sprzęt i chce go mieć.Minus niestety taki,że jest bardzo droga

beska72
#23 14 marca 2016

Ja kupiłam chyba w Tesco, firmy 'krzak'. Sprawdza się idealnie, a kosztowała około 30 zł. Jednak nijak sie ma do gofrownicy którą musiałam wyrzucić bo sie zepsuła. To prezent ślubny mojej mamy, miała 40 lat. Gofry z tego sprzętu były niesamowite, chrupiące, dobrze wypieczone. 'Biedronkowa; nie ma takiej mocy i jedyny problem to chrupkosć gofrów. Podczas wyboru gofrownicy ważna jest moc sprzętu i to przede wszystkim trzeba brać pod uwagę.

monika