Na cinie na początku lutego Vana zorganizowała akcję roślin strączkowych. Wzięłam w niej udział z trzema potrawami, które jak dotąd niestety nie doczekały się (...)
Drugi mazurek jaki popełniłam należy do typu ciast jakie bardzo lubię. Kruchy spód, szybko pieczony plus masa tylko do rozsmarowania. Nie rozpisując się dłużej (...)
Nie ma nic piękniejszego w niedzielny poranek nad rozmowę i zabawę z córką. Co z tego, że ma ona niespełna cztery miesiące, więc narazie gugamy każda swoje - (...)
Szybki obiad poszukiwany na już. Co powinien miec? Kurczaka, to jasne. Jestem fanką, wielbicielką, maniaczką (niepotrzebne skreślic) tego ptaka. Słyszałam już, (...)
Tata śmieje się ze mnie, że robię z niego i mojego brata testerów, bo wypróbowuję na nich nowe przepisy. Może trochę tak. Dla siebie samej nie chce mi się za (...)
Ten post napisałam z miesiąc temu. Już nawet nie pamiętam czemu nie poszedł on na stronę. Czyżby moja córeczka postanowiła, że zabiera mamę sprzed komputera? (...)
Chruśc reński poprawiony przepis na ciasto na chrust
2811Zapisz
Ostatki to czas zabawy i pysznego jedzenia. Postanowiłam dziś zrobic coś, co pamiętam z dzieciństwa. Chrust reński robiła moja mama. Uwielbiałam go i znikał w (...)
Tłustego czwartku nie wyobrażam sobie bez pączków. Najpierw babci, która przywoziła ich wielką reklamówkę (w drugiej na ogromnym talerzu były chruściki). (...)
Dziś notatka bardzo krótka. Brak mi weny. Jestem ostatnio ciągle zmęczona. Nie wiem czy to wpływ nadchodzącej wiosny czy moja córeczka mnie zaczyna (...)
Czym byłyby święta bez mazurka? Dla wielu osób święta bez tego przesłodkiego ciasta nie istnieją. Dla mnie do tej pory istniały i miały się całkiem dobrze. W (...)
Obiecałam pstrągi i zniknęłam. Zrobiłam, zrobiłam. Wprawdzie wyszedł z nich późny obiad, a nawet obiado-kolacja, ale były. Mając tatę wędkarza robiłam już (...)
Przygotowania do świąt typu pieczenie, gotowanie zajęły mi dwa dni. Nawet nie pełne dwa dni. Zaczęłam w piątek około południa, a skończyłam w sobotnie (...)
Lampiony tak, jedzenie nie. No może z wyjątkiem pestek. Tej zasady się do tej pory trzymałam. Nigdy jakoś nie ciągnęło mnie do spróbowania dyni, chociaż lubię (...)
Zakochałam się od pierwszego spojrzenia. Choć może to nie do końca było spojrzenie, a pierwsze zetknięcie ust i widelca. Moje kubki smakowe oszalały. Szpinak w (...)
Co pamiętam z PRL'u? Chyba nie za dużo. Pamiętam kolejki, które dla małego dziecka były raczej atrakcją, a nie męczeniem się jak dla dorosłych. Co jeszcze? (...)
Lubię gotować, ale to moje gotowanie zawiera pewien haczyk. Nie przepadam za ’zwykłą’ kuchnią. Typowe kotlety schabowe czy mielone, lub tradycyjne zupy gościły (...)
Powrót z urlopu i czekoladowe muffinki z niespodzianką
1570Zapisz
Niedzielny poranek z czekoladowymi muffinkami i widokiem na ocean, skąpanym jeszcze w ciemności nocy. Długo tu nie zaglądałam. Brak czasu, zabieganie, urlop. (...)
Co za głupi tydzień. Na szczęście się kończy, więc może jakoś przeżyję. Coś się ciągle psuło, nie udawało, było inaczej niż sobie zaplanowałam. Szkoda tylko, (...)
Czy już wspominałam jak się cieszę, że w końcu zdecydowałam się na przeprowadzkę? Otóż cieszę się bardzo! To była jedna z moich najlepszych decyzji na (...)