Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄
uwielbiam tiramisu i wszelkie kawowe desery. Ostatnio w necie widziałam, że pojawiły się nowe czekolady Wedla, w tym właśnie tiramisu. Jadł ktoś z Was, bo ja nie mogłam znaleźć w sklepie, więc pytam Was, czy warto zacząć poszukiwania?? 😀
a ja ostatnio w Lidlu kupiłam czekolady po 1,50 gorzką na polewę do ciasta oraz mleczną z nadzieniem tofi którą pokruszyłam do kopca kreta. Bajka!
Mnie Wedel skutecznie zniechęcił do kupowania ich czekolad ponieważ do większości czekolad z tzw. "średniej półki" dodają utwardzone tłuszcze trans, a tego świństwa jeść nie zamierzam. Co jest w składzie tej czekolady, o której piszesz?
Właśnie. Wedel szału nie robi. Jest dobry na bardzo złe dni. 😉 Mnie ciekawi smak wedlowskiego cremee brulee, gdyż jestem ogromną fanką czekolady o tym smaku z Lindta. Tamta to niebo , znika w mgnieniu oka i ma te cudowne kryształki karmelizowanego cukru. Tak jak poprzedniczka pisze staram się unikać tłuszczów trans jednak nie ukrywam, że nie stać mnie na ciągłe zakupy w Manufakturze Czekolady. A szkoda.
Chodzi o te Creme Brulee i Panna Cotta? Ja widziałam w Krakowie w małym sklepiku koło siebie, ale po 10 zł... nie kupiłam
ja lubię wedlowskie produkty, szczególnie ptasie mleczko. Ostatnio w biedronce pojawiło się też w białej czekoladzie i byłam nim zachwycona, teraz znowu wyszły te czekolady w apetycznych smakach... nie znam dokładnego składu, ale słyszałam, że wedel ostatnio ostro ciśnie jeśli chodzi o jakość wyrobów i ulepsza receptury, muszę sprawdzić te czekolady skoro nikt ich nie jadł i dam wam znać.
Używanie tłuszczy trans w produktach jest jednoznaczne z marną jakością. Można kupić czekolady, które nie kosztują 10zł, a do których producent nie dodał szkodliwych dodatków.
o smaku tiramisu próbowałam jedynie czekoladę z Terravity i bardzo mi smakowała 😀 Klaudia, przeraziłaś mnie obecnością tłuszczu trans w czekoladach... Przyznam szczerze, że choć czytam zdecydowaną większość etykiet, to opakowań czekolad jakoś pod tym kątem nie analizowałam... Najwyższy czas zacząć to robić, bo czasami zajadam je, gdy mam na nie nieodpartą chęć... lub na smutki, jak pisała jedna z osób wyżej 😀
Niestety trzeba czytać te "małe druczki"... Firmy próbują zarabiać kosztem naszego zdrowa:/A co do czekolad to testujemy właśnie czekolady własnoręcznie zrobione, np. biała z pistacjami... Na blogu jeszcze nie ma wpisu, ale na FB już wrzuciłam zdjęcie naszej domowej pysznej czekolady😀Zapraszam https://www.facebook.com/KuchennePasje
Kupiłam Creme Brulee z Wedla i cóż... dobra jest, ale Lindt o tym smaku zdecydowanie ją przebija 😀
a ja dziś kupiłam tiramisu i była pyszna!! taka namiastka włoskiego deseru. No ale sprawdziłam też skład, bo przeraziły mnie wasze komentarze. Na szczęście w skład wchodzi tłuszcz kakaowy 😀
A tłuszcz kakaowy jest nieodłącznym składnikiem dobrej czekolady😀
Niegdyś, aby produkt nazywał się czekoladą, mógł zawierać wyłącznie tłuszcz kakaowy. Reszta to były "wyroby czekoladopodobne", tak obecnie często pojawiające się w zohydzaniu czasów PRLu - a obecnie je kupujemy pod nazwą "czekolada" i jest dobrze...A nawet czytam, że "tłuszcz kakaowy jest nieodłącznym składnikiem dobrej czekolady" - moim zdaniem każdej czekolady, reszta to potworki podszywające się pod czekoladę.
djdomin napisał (3 sierpnia 2013 10:31)A nawet czytam, że "tłuszcz kakaowy jest nieodłącznym składnikiem dobrej czekolady" - moim zdaniem każdej czekolady, reszta to potworki podszywające się pod czekoladę.Zgadzam się w 100%😀
djdomin napisał (3 sierpnia 2013 10:31)Niegdyś, aby produkt nazywał się czekoladą, mógł zawierać wyłącznie tłuszcz kakaowy. Reszta to były "wyroby czekoladopodobne", tak obecnie często pojawiające się w zohydzaniu czasów PRLu - a obecnie je kupujemy pod nazwą "czekolada" i jest dobrze...dokładnie... poniżej składniki tłuszczowe "czekolady" Alpen Gold "Nussbeisser" : tłuszcz kakaowy 😀, tłuszcze roślinne (palmowy i shea) :[ oraz tłuszcz mleczny. Jakiś czas temu w tym produkcie nie było tłuszczy roślinnych...Dobrze, że czekolady robimy w domu😀 Zdjęcie "naszej domowej" czekolady białej z pistacjami i czekolady białej z chrupkami kukurydzianymi jest na FB: http://on.fb.me/1b2VxBh
Pewnie chodziło o tłuszcz palmowy, zapychający żyły i nieekologiczny.A o czekoladach nie słyszałam x) choć temat dośc stary. Moje serce zdobywaja ostatnio czekolady Tiki taki i Malaga
a ja tych nowych czekolad nie mogę nigdzie znaleźć... ;/
a ja jadłam tiramisu, krówkę i bodajże creme brule i powiem wam, że mnie nie zachwyciły ;p ani mojego czekoladoholika!
Kurcze, ja taka czekoladoholiczka i w ogóle nie znam tych nowych czekolad.A próbowałyście nowej serii KarmelLOVE? Jest pyszna. Próbowałam wersji zwykłej i z kawałakmi wafelka. Jest jeszcze z solonymi orzeszkami.
Mi te karmelowe nie podeszły, mimo że czekoladę białą bardzo lubię, niesmaczna niestety.