Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄
Od kilku dni obserwuję coraz częstsze wchodzenie na mój blog ze strony stylowi.pl. Zarejestrowani tam ludzie przekazują tam sobie nasze przepisy, przy czym wyświetlana nazwa bloga nie jest w żaden sposób podlinkowana do wpisu właściciela przepisu i zdjęć.Może Wasze przepisy też tam znajdziecie?
Badylarka napisała (18 sierpnia 2015 21:28)Od kilku dni obserwuję coraz częstsze wchodzenie na mój blog ze strony stylowi.pl. Zarejestrowani tam ludzie przekazują tam sobie nasze przepisy, przy czym wyświetlana nazwa bloga nie jest w żaden sposób podlinkowana do wpisu właściciela przepisu i zdjęć.Może Wasze przepisy też tam znajdziecie?Wszystkie zdjęcia są podlinkowane - wystarczy klik w zdjęcie. To działa na tej samej zasadzie, co Pinterest lub Zszywka.Sama zastanawiałam się, jak uchronić się przed dodaniem tam zdjęć, ale chyba nie ma takiej opcji? Obrazki musiałby być bardzo małe.....
angelisiak napisała (19 sierpnia 2015 00:29)Badylarka napisała (18 sierpnia 2015 21:28)Od kilku dni obserwuję coraz częstsze wchodzenie na mój blog ze strony stylowi.pl. Zarejestrowani tam ludzie przekazują tam sobie nasze przepisy, przy czym wyświetlana nazwa bloga nie jest w żaden sposób podlinkowana do wpisu właściciela przepisu i zdjęć.Może Wasze przepisy też tam znajdziecie?Wszystkie zdjęcia są podlinkowane - wystarczy klik w zdjęcie. To działa na tej samej zasadzie, co Pinterest lub Zszywka.Sama zastanawiałam się, jak uchronić się przed dodaniem tam zdjęć, ale chyba nie ma takiej opcji? Obrazki musiałby być bardzo małe.....Podlinkowane są wówczas, gdy wejdziesz do kolekcji konkretnej osoby lub zapytasz wyszukiwarkę. Na stronie głównej wpis nie jest podlinkowany.
Też się znalazłam.. :/
Po napisaniu do nich usuwają wpisy i ustawiają blokadę pobierania z bloga
Badylarka napisała (23 sierpnia 2015 19:54)Po napisaniu do nich usuwają wpisy i ustawiają blokadę pobierania z blogaHaha działa, usunięte ekspresowo. 😄
Napisałam na adres email do nich i usunęli mój blog.Choć miła ta rozmowa nie była
Wszystkie zdjęcia są podlinkowane - wystarczy klik w zdjęcie. To działa na tej samej zasadzie, co Pinterest lub Zszywka.Sama zastanawiałam się, jak uchronić się przed dodaniem tam zdjęć, ale chyba nie ma takiej opcji? Obrazki musiałby być bardzo małe.....Jeśli jest link i można z takiego miejsca trafić na bloga po przepis to zasadniczo nie warto blokować, chyba, że mamy jakieś inne osobiste powody...