Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄
Witam , pomyślałam, że skoro w Lublinie troszkę jest kulinarnych blogerek to może czas na spotkanie. W swoim gronie przy herbacie, możemy coś wspólnie ugotować. Co Wy na to? Chętni/chętne by były na spotkanie.?
Tylko blogerek? Też chciałbym coś wspólnie ugotować 😉
kuba5566 napisała (20 stycznia 2013 20:58)Tylko blogerek? Też chciałbym coś wspólnie ugotować 😉Oczywiście blogerek i blogerów (sic!) mój błąd. Mea Culpa. 😀 Czekam na odzew. Propozycje terminu?
Anuszka napisała (20 stycznia 2013 21:49)kuba5566 napisała (20 stycznia 2013 20:58)Tylko blogerek? Też chciałbym coś wspólnie ugotować 😉Oczywiście blogerek i blogerów (sic!) mój błąd. Mea Culpa. 😀 Czekam na odzew. Propozycje terminu?Wybaczam ;p Co do terminu to wszystko jedno, byleby po sesji.
No tak...u mnie sesja również wisi jak fatum...Dobrym terminem byłoby po 29 stycznia. 😀
Będę w Lublinie od najbliższej soboty przez prawie dwa tygodnie. W tym czasie chętnie się spotkam 😀
jeśli mi się uda dopasować do Was z czasem to też chętnie wyskoczyłabym na takie spotkanie 😉
Super. Ciesze się, że jest odzew. Wstępnie możemy wziąć pod uwagę 31.01.
Propozycja spotkania podła też na forum na durszlaku, ale w tamtym temacie do ustalanie terminu jeszcze nie doszło. Ja też chętnie się spotkam, ale sesja przede mną, więc nie wiem czy na 31 już się wyrobię.
A czy to musi być w środku tygodnia? Ja 31 w czwartek raczej nie dam rady.Ola 😀 Tylko musimy wyzdrowieć.
Oczywiście, że nie musi. 😀 To są luźne propozycje i czekam na odzew. A czwartek to bardziej koniec tygodnia. 😉 Dobrze wiedzieć, że durszlak też rusza. Cóż zajrzę, choć tam jakoś mi nie po drodze po zmianach.
Mi pasuje każdy dzień podczas pobytu w Lublinie (od 26.01 po południu do 7.02). Obojętne czy środek tygodnia czy weekend.Karolina, kurujcie się, bo tym razem Wam nie przepuszczę 😉
super pomysł! mieszkam w Lublinie więc bardzo chętnie się spotkam!jak dla mnie 31.01 byłby super datą! jestem za ;-Da może niedziela 27.01
ja sie sklaniam bardziej ku czwartkowi albo ktoras niedziela to nie musi byc pozno wtedy 😀 byle nie 27, bo mam juz zaplanowana 😉
Też bym się chętnie przyłączyła tylko 31 mam zajęty
Jak na razie wychodzi , że mamy trudności z terminem. Najpewniej połowa lutego by pasowała.
Mi połowa lutego nie pasuje, niestety, bo już wyjadę z Lublina. A następny taki przyjazd pewnie za rok.Ja jestem za 31 stycznia, bo kilku osobom pasuje. A raczej nigdy nie będzie tak, że pasuje wszystkim.To dajcie znać, czy chcecie się spotkać w najbliższy czwartek, żeby zorientować się ile osób by przyszło.
spoko mi czwartek pasuje - tylko tak przed południem 😉 ale w sumie podporządkuje się do reszty ;-D
a zresztą nasze spotkanie nie musi się ograniczyć do jednego razu - możemy ustalić jakieś regularne spotkania!!!
Jeśli czwartek, to ja nie dam rady.
umówmy się może tak: w czwartek kto może niech przychodzi - spotkanie o 15 pod bramą krakowską a umówimy się na kolejne spotkanie w innym terminie z tymi którzy teraz nie mogli przyjść - bo bez sensu odwoływać to spotkanie gdy Oli nie będzie na pewno w innym terminie - dajcie znać kto przyjdzie ok?
Z tego, co widać, to na spotkanie przyjdą: Anuszka, Jagienka, ja i chyba Kamila. Rozmawiałam z Karoliną i ustaliłyśmy, że jeśli spotkanie byłoby na 16, to ona też by się pojawiła (na tą chwilę nie jest pewne czy zdążyłaby na sam początek spotkania).Jeśli pozostałe osoby zgodziłyby się, to ja i Karolina proponujemy czwartek o godzinie 16 (zamiast 15).Proponuję spotkać się w jakimś konkretnym lokalu, bo:- może być za zimno, żeby stać i czekać na dworze- może ktoś się spóźni - niech wie gdzie nas szukać 😀Ja niestety nie jestem na bieżąco z lokalami lubelskimi, więc nie mogę niczego zaproponować. Najlepsze byłoby miejsce nie zmuszające do dużych wydatków.Dajcie znać jak widzicie ten plan i jaki lokal nadawałby się na nasze spotkanie.
spoko 16 mi pasuje - niedaleko bramy krakowskiej ostatnio otwarta została urocza knajpka z muffinkami - jest niedrogo a ciepło 😉 jest to ul Królewska 4 stojąc przy bramie po prawej stronie jest sklep monopolowy i to jest kilka metrów za nim idąc w dół Królewską. Co WY na to? Chyba że mamy ochotę na jakieś grzane winko lub piwko to czekam na propozycje 😉
Muffiniarnia to super pomysł. Mam nadzieję, że będzie tam miejsce, bo lokal dość mały.
nie widziałam tam nigdy większej ilości osób ale na wszelki wypadek kto przyjdzie pierwszy niech zajmie stolik 😉 do zobaczenia jutro! Pozdrawiam Jagienka