Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄
Olga Smile tworzy właśnie największe dotychczasowe zestawienie, swoisty ranking informacyjny poświęcony tylko blogom kulinarnym. Opracowanie będzie darmowe, dostępne dla wszystkich.Jeżeli Wasz blog mieści się w którejś z poniższych kategorii, wyślijcie do Olgi maila z dokładnymi informacjami: olgasmile@olgasmile.comImię+Nazwisko, nazwa bloga, adres bloga i dalsze informacje (jak publikacje to gdzie, jak warsztaty to jakie itd).Kategorie zestawienia:-> największe blogi kulinarne (powyżej 100 tyś czytelników UU miesięcznie),-> blogerzy kulinarni, którzy są autorami książek-> blogerzy i programy kulinarne (jako prowadzący)-> blogerzy i cykliczne publikacje prasowe-> blogerzy publikujący przepisy w ebook'ach-> "ich zdjęcia potraw i/lub przepisy znajdziecie w gazetach oraz magazynach" (blogerzy, którzy użyczali swoja twórczość okresowo, jednorazowo)-> blogerzy prowadzący warsztaty kulinarne i nie tylko-> blogerzy kulinarni z filmami i kanałem youtube-> social - blogerzy których strony mają ponad 3000 fanów-> blogerzy wykonujący odpłatne zlecenia fotograficzne i stylizacyjne-> inne ... dotyczyć będą innych aktywności jak catering na przykład, stylizacje w programach tv, sesjach foto itd.Olga zawsze potwierdza, że maila otrzymała, więc jeśli nie potwierdzi w ciągu doby znaczy, że nie dotarł.
Wszystko fajnie brzmi,ale ja chyba nie nadaję się do żadnego z punktów. 😉Nie wiem nawet ilu mam UU, nie wiem jak to sprawdzić...
Majana napisała (10 października 2012 07:48)Wszystko fajnie brzmi,ale ja chyba nie nadaję się do żadnego z punktów. 😉Nie wiem nawet ilu mam UU, nie wiem jak to sprawdzić...Majanko,bo to jest ranking najbardziej ,topowych' blogów.Takie jak nasze należą do tzw. niszowych i nie podpadają pod żaden z punktów.
Amber napisała (10 października 2012 08:59)Majanko,bo to jest ranking najbardziej ,topowych' blogów.Takie jak nasze należą do tzw. niszowych i nie podpadają pod żaden z punktów.hihi 😀 Amber :*, ok, teraz już rozumiem. Nie masz reklam, nie masz publikacji, nie sprawdzasz UU, nie zarabiasz - jesteś blogiem niszowym hehe;D. I nie jest ważne to, że dużo osób Cię odwiedza i pisze, a Twój blog istnieje już 5 lat. Cóż ...Wolę jednak tak jak jest. 😀Caluski Kochana :*
Dokładnie tak.Ale ja też tak lubię.Uściski Madziu!
Amber napisała (10 października 2012 08:59)Majanko,bo to jest ranking najbardziej ,topowych' blogów.Takie jak nasze należą do tzw. niszowych i nie podpadają pod żaden z punktów.ale na BFG jedziemy 😀 😀😉))
Amber napisała (10 października 2012 09:20)Dokładnie tak.Ale ja też tak lubię.Uściski Madziu!Mła:*
agaaa napisała (10 października 2012 09:21)ale na BFG jedziemy 😀 😀😉))Ja nie😀To nie moja bajka. 😀
UU sprawdzisz w Google Analytics. Sekcja Audience > Overview > Unique Visitors
agaaa napisała (10 października 2012 09:21)ale na BFG jedziemy 😀 😀😉))Ja jednak nie.Musiałam wybrać między dwiema imprezami.Mam nadzieję,że moje miejsce i pokój w hotelu dostała jakaś Blogerka kulinarna.Miłej zabawy Aga!
Ale dyrdymolicie😉Moja TIC to jest blog niszowy, a nie wasze😀 Mnie do takich z 100 paczkami odsłon to ho ho ho i jeszcze trochę, ale łapię się pod kategoria: książka😉 Nie publikowałyście nigdy w żadnej gazecie? Poza tym ja wcale nie jestem pewna, Majanko, czy aby nie masz tych 100 paczek😉
pinkcake napisała (10 października 2012 17:33)Ale dyrdymolicie😉Moja TIC to jest blog niszowy, a nie wasze😀 Mnie do takich z 100 paczkami odsłon to ho ho ho i jeszcze trochę, ale łapię się pod kategoria: książka😉 Nie publikowałyście nigdy w żadnej gazecie? Poza tym ja wcale nie jestem pewna, Majanko, czy aby nie masz tych 100 paczek😉Kochana,ja nawet nie wiem,co to są te paczki, co to jest UU dowiedziałam sie w zeszłym tygodniu 😄. Wiem tylko ile osób do mnie wchodzi ze statystyk na bloxie. Coś tam kiedyś było opublikowane w jakiejś gazecie, ale za diabła nie pamiętam co haha😄. Buziolki:*
To ja dołączam do blogów niszowych. Mam niskie UU (cokolwiek to jest, ale w badaniach wszelkie wskaźniki dobrze mieć niskie 😉 ), na BFG nie jadę, ostatnio tylko gotuję, a nie piekę i już zaglądają do mnie tylko najwytrwalsi (czyt. Majanka 😀😉
Nie dyrdymolimy,tylko oceniamy rzeczywistość.Nie tęsknię za znalezieniem się w żadnym rankingu czy zestawieniu.Mój blog jest pasją a nie komercją.Nie wiem w jakim celu jest robione to zestawienie.A jak jeszcze przeczytałam,że dostęp do niego ma być bezpłatny,to nieźle się uśmiałam.A dlaczego miałby być płatny?Kto wtedy chciałby to przeczytać?
Usagi napisała (11 października 2012 08:06)To ja dołączam do blogów niszowych. Mam niskie UU (cokolwiek to jest, ale w badaniach wszelkie wskaźniki dobrze mieć niskie 😉 ), na BFG nie jadę, ostatnio tylko gotuję, a nie piekę i już zaglądają do mnie tylko najwytrwalsi (czyt. Majanka 😀😉Usagi :*A to dobre z tymi niskimi wskaźnikami 😄
Amber, mnie też ta uwaga o bezpłatności wzruszyła😉Aronio, w sumie cel zestawienia nie jest mi znany. Znam natomiast przyczynę. Nie jest to powód z natury tych wysokich. Jednak pomysł się rozrósł do dużego zestawienia.Ja też jestem zdania, że blog to moje hobby, a nie źródło dochodu. Jednak nie neguję podejścia osób, które to łączą. Sama pisząc książkę niejako przeszłam na drugą stronę mocy...Olga prosiła o pomoc, żeby dotrzeć do większej ilości blogerów, więc zaoferowałam, że tu wkleję jej słowa. Kto ma potrzebę, to może do niej napisać.P.S. Majanko "paczki" to tysiące😉
No, nie wiem. Nie podoba mi się prośba o podanie danych osobowych. Podpisałaś się pod tym, to z pewnością wiesz jakie są intencje Olgi. Chętnie je poznam.
MyszaBe napisała (13 października 2012 18:30)No, nie wiem. Nie podoba mi się prośba o podanie danych osobowych. Podpisałaś się pod tym, to z pewnością wiesz jakie są intencje Olgi. Chętnie je poznam.Intencje Olgi, z tego co wiem, bo w jej głowie nie siedzę, wynikają z chęci uporządkowania informacji, które blogi kulinarne rzeczywiście są najbardziej popularne, a nie tylko są za takie uważane przez swoich autorów. Jakie będą konsekwencje tego zestawienia? Nie wiem. Może firmy marketingowe będą miały z niego pożytek, może blogerki będą mieć ułatwioną wycenę swoich usług, a może tylko połechtają swoje ego?Jeżeli uważasz, że imię i nazwisko to ujawnienie zbyt wielu danych osobowych, natomiast Twój blog kwalifikuje się do którejś z kategorii, możesz napisać do Olgi z klauzulą, że chcesz widnieć pod pseudonimem. Niektóre blogerki swoim nazwiskiem firmują blogi, warsztaty, książki czy choćby przepisy w czasopismach, więc dla nich nie stanowi to problemu.Osobiście zgłosiłam się do zestawienia ze względu na moją książkę - stanowi pewnego rodzaju jej promocję, choćby tylko w kręgach blogerów. Natomiast podpisuję się pod prośbą koleżanki, która chciała mieć pewność, by nikt zainteresowany nie został pominięty. Osoby nie zainteresowane zestawieniem nie muszą się nim ani przejmować, ani go obawiać.