KitchenAid kupiony w USA - ktoś ma?

Sprzęt kuchenny

Przepisy

Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄

Przeglądasz wątek KitchenAid kupiony w USA - ktoś ma? w dziale Sprzęt kuchenny.

#1 22 lipca 2014

Hej wszystkim! 😉Zastanawiam się nad kupnem kiciusia w USA. Obecnie jest tam na wakacjach moja przyjaciółka i mogłaby go dla mnie kupić w korzystniejszej cenie niż w Polsce. Wyczytałam jednak na kilku stronach, że przesyłka takiego miksera do Polski wiąże się z jakimiś dodatkowymi opłatami (cło, VAT itp.) Czy ktoś z Was kupował KitchanAid'a w Stanach I przesyłał pocztą do naszego kraju? Jak to wyglądało i ile wynosiły te opłaty? Bardzo proszę o pomoc!

#2 22 lipca 2014

Są na to teoretycznie sposoby (zaniżanie wartości, prezenty, sprzęt używany..), ale cło i VAT trzeba sobie wkalkulować w ten zakup bo może być różnie.Do tego jeszcze przyda Ci się transformator bo hamerykany mają inne napięcie w gniazdku niż my, a to też koszt 😉

Rafał
smakosz na blogu kulinarnym Oli
#3 22 lipca 2014
Ostatnio edytowany 22 lipca 2014

Ja😀 prezent kupiony 4 lata temu😀- podobno cenowo wyszedł bardzo dobrze- transformator dziala- kicius trż sprawuje sie super

#4 22 lipca 2014

Ja mieszkam w USA i już całą moją rodzinke w Polsce wyposażyłam w te super miksery 😀

#5 22 lipca 2014

Pomimo dodatkowych kosztów typu transformator,ewentualne cło i przesyłka z USA miksery i tak wychodzą cenowo dużo,dużo taniej niz w Polsce.

#6 22 lipca 2014

Ja też kupiłam w USA, przez allegro, polecam sprzedawcę o nicku - grill123 , babeczka jest bardzo pomocna, dzwoni i wszystko wyjaśnia, poza tym wysyła w taki sposób, że cła nie płaciłam, no i można w razie awarii naprawiać w kraju bo podaje namiary srwisu i można w ramach gwarancji dokonać naprawy. Ale w większości wypadków nie ma takiej potrzeby bo sprzęt jest super. Ja mam kiciusia 3 lata i jak na razie nic sie nie działo mimo częstych ciężkich robót - wyrabianie chleba. Płaciłam za przesyłkę 150zł + KA Profesional 650 1280zł - więc wówczas zapłaciłam o połowę mniej niż w Vivamix. Polecam!!

#7 22 lipca 2014

Kupiłam Kitchen Aid w Stanach kilka lat temu, ale mój był produkowany na Europę (tańszy od tych w Europie, ale droższy od tych w Stanach) i był już na 220, a nie na 110. Transformator w takim wypadku nie pomoże, będzie chodził wolniej i chyba głośniej... lepiej go przerobić, albo kupić europejski. Model amerykański ma też inną główkę (nie wiem jak się po polsku na to mówi) na, którą nakłada się mieszadła, główka na podstawowe jest w porządku, wszystkie pasują, ale np. mieszadło do wyrobu lodów, już nie.Oprócz tego, za 13 kg + nie dopłacisz się za przesyłkę międzynarodową/oceaniczną, nawet tę najdłuższą - 3 miesięczną. Jak weźmiesz pod uwagę wszystkie za i przeciw, to lepiej kupić KA w Europie, choć rzeczywiście - cena $150 kusi, ale te najtańsze są tylko białe.Poza tym, bardzo polecam KA, nie zamieniłabym go na żaden inny. Jest bardzo solidny i niezawodny. Teraz chcę kupić food procesor KA, mam nowiutki od Kenwooda (zresztą wygrany w konkursie kulinarnym), ale dwie części złamały się już w pierwszym miesiącu użytkowania (tarka i blender).Napisz, jak będziesz mieć jeszcze jakieś pytania.Ewa

#8 22 lipca 2014

Płaciłam za przesyłkę 150zł + KA Profesional 650 1280zł - więc wówczas zapłaciłam o połowę mniej niż w Vivamix. Polecam!![/quote]Rzeczywiście, zapłaciłaś mniej. Czy Twój KA był już na 220?

#9 22 lipca 2014

Jeszcze zapomniałam dodać, że transformer pożera dużo prądu, należy tez to wziąć pod uwagę.

#10 22 lipca 2014

kass napisała (22 lipca 2014 16:41)Ja też kupiłam w USA, przez allegroPytanie brzmiało czy ktoś kupił i przesłał, a nie czy ktoś zrobił to za nas via allegro 😛 To, że doświadczony allegrowicz już wie jak to zrobić żeby zminimalizować ryzyko taxów, nie znaczy, że koleżance się uda 😉

Rafał
smakosz na blogu kulinarnym Oli
#11 22 lipca 2014

koszt wysyłki do Polski drogą morką ok 25 dolarów,plus koszty transformatora 20-25 dolarów,w zależności od mocy.

#12 22 lipca 2014

NTW napisała (22 lipca 2014 16:59)Płaciłam za przesyłkę 150zł + KA Profesional 650 1280zł - więc wówczas zapłaciłam o połowę mniej niż w Vivamix. Polecam!!Rzeczywiście, zapłaciłaś mniej. Czy Twój KA był już na 220?[/quote]Nie, kupiłam wersje amerykańską z transformatorem który wliczono w cene, ale myślę że to nie problem - oczywiście jeśli ma sie troche miejsca w kuchni 😀

#13 22 lipca 2014

Wysyłałam mojej mamie KitchenAid Pro 600 z USA i wyszeł mnie kosztowo 980 zł ze wszystkim.

#14 22 lipca 2014

Mam transformator do innych urzadzen kuchennych, choc do konca nie jest on ptrawdziwym transformatorem a raczej jest konwerterem. Ale nie jest to az tak wazne. Moje urzadzenie jest wielkosci paczki papierosow, kosztuje $17 http://www.amazon.com/Travel-Conair-Adapter-Converter-Protection/dp/B002E7L7UO/ref=sr_1_6?s=electronics&ie=UTF8&qid=1406044731&sr=1-6&keywords=travel+voltage+transformerUwagam jesli bedziesz kupowac cos takiego w USA, to zwroc uwage na ilosc watow. Ten powyzej jest do 1650 W. Jedna drobostka, nie przyjmuje wtuczek z 3 bolcami, czyli takiej jaka ma KA, wiec musisz za pare centow dokupic takie cos co umozliwi ci wlozenie wtyczki w transformator bo sam transformator ma tylko 2 otwory. Poza tym nie bedziesz miala uziemienia. Jesli chcesz miec cos zdecydowanie lepszego, to polecam ten, mama go rowniez do narzedzi elektrycznych. http://www.amazon.com/Goldsource-STU-1000-Voltage-Transformer-Converter/dp/B003OPFJD6/ref=sr_1_8?s=electronics&ie=UTF8&qid=1406045081&sr=1-8&keywords=110+to+220v+transformerDolicz rowniez koszt tego urzadzenia i fakt, ze nie bedzie gwarancji na kA. Powodzenia

#15 22 lipca 2014

asiula napisała (22 lipca 2014 17:49)Wysyłałam mojej mamie KitchenAid Pro 600 z USA i wyszeł mnie kosztowo 980 zł ze wszystkim.A możesz napisać jak wysłałaś i czym? Kurierem czy usps?

#16 22 lipca 2014

To drugie wielkie coś nie jest potrzebne. Wystarczy spokojnie pierwsza przejściówka http://www.amazon.com/Travel-Conair-Adapter-Converter-Protection/dp/B002E7L7UO/ref=sr_1_6?s=electronics&ie=UTF8&qid=1406044731&sr=1-6&keywords=travel+voltage+transformerWydaje mi się że z wysłaniem jest podobnie jak z przewiezieniem - możesz chyba odzyskać Vat. Ja swój mikser przewiozłam, tzn mąż mi przywiózł. Nie naliczyli żadnych opłat. Myślę, że paczkę mogą otworzyć celnicy, ale oni często przymykają oczy na takie rzeczy, jeżeli koleżanka napisze ze to prezent i odrobinę zaniży wartość. Niestety tak drogich rzeczy nie wysyłałam do Polski. Boję się, że wysyłka do Polski może wynieść Ciebie tyle ile KA. Mieszkam tu teraz i wysyłki są bardzo drogie. Może spróbuj sprawdzić czy na amazonie nie wysyłają tanio do Polski. Naliczą Ci cło, Vat, ale przynajmniej dostaniesz gwarację dostawy.Koleżanka pisała wczesniej, że nie pasują misy do lodów. One pasują do niektórych modeli, nie chodzi tutaj o to modele na Europę. Ja miałam wcześniej Heavy Duty, teraz mam inny model, tańszy i słabszy. Jestem zadowolona, używam go praktycznie codziennie.

#17 22 lipca 2014

akruka napisała (22 lipca 2014 19:05)asiula napisała (22 lipca 2014 17:49)Wysyłałam mojej mamie KitchenAid Pro 600 z USA i wyszeł mnie kosztowo 980 zł ze wszystkim.A możesz napisać jak wysłałaś i czym? Kurierem czy usps? Paczke wysyłałam firmą POLAMER

#18 22 lipca 2014

asiula napisała (22 lipca 2014 19:53)akruka napisała (22 lipca 2014 19:05)asiula napisała (22 lipca 2014 17:49)Wysyłałam mojej mamie KitchenAid Pro 600 z USA i wyszeł mnie kosztowo 980 zł ze wszystkim.A możesz napisać jak wysłałaś i czym? Kurierem czy usps? Paczke wysyłałam firmą POLAMERDziękuję, ale oni u nas nie działają :(

#19 22 lipca 2014

asiula napisała (22 lipca 2014 17:49)Wysyłałam mojej mamie KitchenAid Pro 600 z USA i wyszeł mnie kosztowo 980 zł ze wszystkim.Za wszystko czyli za przesyłkę, cło i transformer? 😉

#20 22 lipca 2014

asiula napisała (22 lipca 2014 16:26)Pomimo dodatkowych kosztów typu transformator,ewentualne cło i przesyłka z USA miksery i tak wychodzą cenowo dużo,dużo taniej niz w Polsce.A ile wyniosło Cię ewentualne cło? Czy może udało Ci się wysłać miksery bez konieczności dodatkowych opłat?

#21 23 lipca 2014

Polamer jest rzeczywiscie najtanszy, pod warunkiem,ze jest sie albo w Chicago albo w kilku innych wielkich miastach.

#22 23 lipca 2014

ItsAllArt napisała (23 lipca 2014 00:33)Polamer jest rzeczywiscie najtanszy, pod warunkiem,ze jest sie albo w Chicago albo w kilku innych wielkich miastach. W Kaliforni ich nie ma. Dosłanie paczki do nich mija sie z celem. Sprawdzałam w grudniu.

#23 23 lipca 2014
Ostatnio edytowany 23 lipca 2014

1. Do KA kup transformator zwojowy (to drugie wielkie coś, w drugim linku podanym przez ItsAllArt -ten model nie jest akurat najlepszym wyborem ale tego typu transformator potrzebujesz)2. Wysyłając przez UPS, pocztę, polskie firmy wysyłkowe jak Doma, Polamer itp. zawsze jest ryzyko, że paczka trafi na urząd celny. Czasem sie uda, czasem nie.Przyblizony koszt oplat celnych to 250-350zł. Za KA Classic naliczono mi 276zł, Professional doszedł bez cła.

#24 23 lipca 2014

Sprawdzilabym jednak w jakims polskim sklepie, czy czasem hurtowo nie odbiera ktos od nich paczek dla Polamera. Mieszkam w Teksasie i w polskim sklepie raz na jakis czas hurtowo zbiera sie paczki i albo ktos je zawozi do Chicago, albo ktos z Polamera po nie przyjezdza, taki rodzaj uslugoi objazdowej

#25 23 lipca 2014

To moze jednak wyslac statkiem, skoro kosztuje to tylko okolo $30, jak ktos wczesniej pisal. Tylko mysle, ze bedzie to dlugo trwalo. A z transformatorem do KA Professinal to na bank musi byc transformator, ktory bedzie w stanie pociagnac te 600W