Maszyna do robienia chleba.

Sprzęt kuchenny

Przepisy

Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄

Przeglądasz wątek Maszyna do robienia chleba. w dziale Sprzęt kuchenny.

#1 20 sierpnia 2014

Zastanawiam się nad zakupem wyżej wymienionej.Chciałabym prosić o podpowiedź,czy warto i na co zwracać uwagę przy zakupie.Z góry dziękuję.Agnieszka

Aguś kulinarnie
#2 20 sierpnia 2014

Też kiedyś rozważałam taki zakup, ale zrezygnowałam. Znalazłam masę przepisów na chleby, które piekę w piekarniku. Koleżanka ma i na początku piekła bardzo często. Teraz maszyna stoi nieużywana, kurzy się i zajmuje miejsce w kuchni. A koleżanka piecze w piekarniku 😀

Bistro Patio
#3 20 sierpnia 2014

A ja maszyny używam bardzo często. Wyrabia znakomicie ciasto na makaron, pierogi, świetnie wyrabia ciasto drożdżowe (i w niej ono wyrasta) czyli znakomicie sprawdza się jeżeli ktoś lubi piec np bułki. Piekę w niej smaczny chleb tostowy. Robiłam też prostą marmoladę. W mojej kuchni stoi na wierzchu i jest na prawdę bardzo przydatna. Jedyne czego w niej nie piekę to chleb 😀, ale tylko dlatego że chleb piekę na zakwasie a on się do maszyny nie nadaje. Tak więc jeżeli tylko miejsce w kuchni jest - polecam! Mam lidlowską, sprawdza się bardzo dobrze a nie było droga. I ma podłużną foremkę i 2 mieszadła co mi bardzo odpowiada

#4 21 sierpnia 2014

Dostalam w prezencie, nigdy nie uzylam bo mam silny mikser do mieszanai ciasta chlebowego. Radze zastanowic sie nad tym, jak bardzo chcesz zaangazowac sie w pieczenie chleba. Jesli jest to tylko chec wyprobowania czegos nowego, szkoda pieniedzy bo chleb mozna wyrobic nawet recznie...autoliza to magiczne slowo, z ktorym warto sie zapoznac. Poza tym jest mnostwo przepisow na chleb, nie tylko na drozdzach, ale wrecz na zakwasie, ktorych nie musisz wyrabiac dlogo i namietnie. Wlasnie autoliza i i odpowiednia technika skladania i obracania ciasta raz na 20-30 minut wystarczy. Jesli nie masz dobrego miksera i dlugo nie planujesz zakupu, to moze do samego mieszania taka maszyna moze byc przydatna, ale nie zastepuje on aporzadnego miksera. Podejmij madrze przemyslana decyzje w mysl zasady, ze lepiej kupic raz a dobrze. Owocnych przemyslen

#5 21 sierpnia 2014

Od lat piekę chleb i z mojego doświadczenia mogę ci kilka rzeczy powiedzieć. Jeżeli domowe pieczenie chleba nie specjalnie cię kręci i nie jest twoim hobby, tylko po prostu sklepowe chleby ci nie smakują to maszyna jest idealna dla ciebie. Jeżeli natomiast jarasz się tym, pasjonujesz i traktujesz jako hobby to maszyna szybko ci się znudzi i zaczniesz piec w piekarniku. Bo to jest przyjemniejsze. Więcej z tym pracy, a to miłe uczucie jak hobby ci dużo czasu zajmuje.A jaka maszyna? Jakakolwiek. Może być najtańsza. To tylko silnik i mieszadło, reszta to bajery. I za te bajery właśnie płacisz (i za markę). Ja akurat mam dość wysoki model (chyba z 600 zeta zapłaciłem). Swoją drogą od lat nie używam już maszyny. I widzę, że te wszystkie bajery to może z raz w roku używam. Najtańszy model za jakąś stówę będzie tak samo dobry jak mój za 600.

#6 21 sierpnia 2014

Gorąco polecam, używam już od wielu lat i wcale nie kupuję pieczywa, ze względu na jego dziwne składniki. Maszyna bardzo oszczędza czas, nawet dla osób bardzo zapracowanych, pieczenie chleba nie stanowi problemu. Piekę różne chleby, również na zakwasie, używam suszonego. Dodatkowo można ją wykorzystać właśnie do przygotowywania innych ciast oraz dżemów.

#7 21 sierpnia 2014

Najlepsza maszyna do chleba zwie się garnek żeliwny...

Rafał
smakosz na blogu kulinarnym Oli
#8 21 sierpnia 2014

Maszyna się przydaje w temacie : potrzebuję chleba na za półtorej godziny!!! aaaa i nie mam czasu się nad tym zastanawiać. Otrzymujesz z maszyny chleb taki.. bułko-chleb z reguły. Jak chcesz mieć coś bliżej baltonowskiego lub razowego - to zdecydowanie piekarnik. Ja mam maszynę i piekę w niej raz na jakiś czas tzw "biały chleb" - to rodzina lubi, na zmianę z takim na zakwasie pszenno-żytnim. Przy czym zdecydowanie wolę wszystkie te, które się pieką w piekarniku - są bliższe słowa chleb ... zdecydowanie 😀 Kiedyś byłam przekonana, ze aby piec chleb muszę mieć maszynę., A to guzik prawda. Piekarnik jest super. a przepisów w sieci miliardya jeśli chodiz o pytanie "jaka" - to praktycznie dowolny... tak obstawiam.

#9 21 sierpnia 2014

Ali napisał (21 sierpnia 2014 07:54)Od lat piekę chleb i z mojego doświadczenia mogę ci kilka rzeczy powiedzieć. Jeżeli domowe pieczenie chleba nie specjalnie cię kręci i nie jest twoim hobby, tylko po prostu sklepowe chleby ci nie smakują to maszyna jest idealna dla ciebie. Jeżeli natomiast jarasz się tym, pasjonujesz i traktujesz jako hobby to maszyna szybko ci się znudzi i zaczniesz piec w piekarniku. Bo to jest przyjemniejsze. Więcej z tym pracy, a to miłe uczucie jak hobby ci dużo czasu zajmuje.A jaka maszyna? Jakakolwiek. Może być najtańsza. To tylko silnik i mieszadło, reszta to bajery. I za te bajery właśnie płacisz (i za markę). Ja akurat mam dość wysoki model (chyba z 600 zeta zapłaciłem). Swoją drogą od lat nie używam już maszyny. I widzę, że te wszystkie bajery to może z raz w roku używam. Najtańszy model za jakąś stówę będzie tak samo dobry jak mój za 600.Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.Zastanawiam się nad maszyną,bo...zakwas mi się nie udaje,drożdże instant mnie nie lubią-ręcznie wyrabiane pieczywa,czy słodkie,czy wytrawne nie rosną mi na tych drożdżach,chleby kupne są jakie są,a ja mam ochotę na chlebuś z cukinią,ziarnami,suszonym pomidorkiem,bez dodatków emulgatorów i różnych tego typu "frykasów" itp. i tak się jakoś zaczęłam zastanawiać nad maszyną.Przespałam się już z tym pomysłem kilka nocy i narazie nie odpuszcza,ale żeby nie wyrzucić pieniędzy w błoto chciałam się poradzić szerszej publiczności.

Aguś kulinarnie
#10 21 sierpnia 2014

Mi się tez marzyła, ale stwierdziłam, że skoro piekę chleb czy bułki okazjonalnie, a nie na co dzień to mogę się ograniczyć po prostu do piekarnika 😀

ChilliJemy
#11 24 sierpnia 2014

Ja piekę bułki i chleby od kilku lat. Gdy moja pierwsza maszyna się zepsuła (chyba ją "zajechałam", jak powiedział mąż), natychmiast kupiłam drugą. Przyznaję, że do pieczenia chleba za bardzo nie wykorzystuję, uwielbiam chleby żytnie, a do takowych ona się nie nadaje (garnek żeliwny, łyżka i miska). Jednak moja rodzina uwielbia bułki, bułeczki, pizze, ciasta i pierogi. Maszyna sprawdza się do wyrabiania ciasta drożdżowego, na pierniczki, ciasteczka i pierogi. I do tego korzystam z mojej, niekiedy dwa razy dziennie. Nie sądzę, aby przy wyborze maszyny cena miała odgrywać znaczącą rolę, bardziej radzę zwracać uwagę na siłę, maszyna używana często, do wyrabiania dużych ilości ciasta musi mieć siłę do pracy. To zauważyłam z własnego doświadczenia.Natomiast jeżeli nie zamierzasz często piec bułek i drożdżowców, a bardziej zależy Ci na zdrowych, dobrych, pełnoziarnistych chlebach żytnich to będzie to zbędny i nietrafiony wydatek.