Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄
Rocznik 1994. Całkiem niedawno zajrzała do kuchni i została tam na dłużej. Od tej pory uparcie twierdzi, że do gotowania też musiała dojrzeć. Uwielbia czytać książki, słuchać muzyki i pisać własne teksty. Uzależniona od Beatlesów, hipisów i owsianki. Kocha truskawki i poziomki. Jej ulubione smaki to kwaśny i pikantny, służą jej curry i ostra papryka oraz sok z cytryny i czosnek. Mocno działają na nią zapachy wanilii i cynamonu. Celebruje śniadania (co ostatnio często kończyło się spóźnieniem na pociąg), te drugie też. Pożeraczka serów, makaronów, roślin strączkowych, ryżu, cukinii i brukselki oraz serka wiejskiego, którego nigdy nie może zabraknąć w jej lodówce. Gdyby miała stworzyć charakterystyczną dla siebie kuchnię - cytrynkową - połączyłaby kuchnie: śródziemnomorską, indyjską, tajską i chińską, dorzucając czasem coś niecoś z polskiej. Całkiem podoba jej się wegetarianizm - w jej jadłospisie dominują dania semiwegetariańskie. Uwielbia kuchenne eksperymenty, chociaż do niedawna Bliscy patrzyli na nie z niepokojem. Złapała bakcyla pieczenia. Przyjaźni się z drożdżami, to jej kuchenni kumple. Pragnie upiec chleb na zakwasie, czego strasznie się boi, oczekuje z niepokojem i zamierza maksymalnie celebrować. Uprawia pilates i (w porywach) jogę.