Poprzedni napój z mahonii był bezalkoholowy, to teraz coś dla miłośników procentów. Tylko uwaga, nieostrożne zbieranie owoców zostawia ślady jak walka wręcz z (...)
Przeszukuję szafki. Nie ma. W kąty zaglądam. Przepytuję domowników. Może jakieś zapasy, rezerwy, skamieliny, podróżne resztki choćby - nic. Bo komu właściwie (...)
Siedzuń sosnowy to najładniejsza nazwa tego grzyba (Sparassis crispa). Kaś nazywa go, też słusznie, szmaciak gałęzisty, a babcia Potwora zawartość naszego (...)
Na siedzunie chodzę do lasu, który nie bardzo obfituje w inne grzyby i w ogóle żadne z niego cenne siedlisko. Trafia się po kilka kurek, czasem kania na (...)
Głogi to u nas na wsi prawdziwe bogactwo naturalne. Rosną, gdzie tylko mogą, a owoców właściwie nikt nie zbiera. W tym roku przerobiłam jedną torbę głogowej (...)
Trochę tęsknię za Islandią, jej szerokim horyzontem, paletą szarości, czerni i zieleni, zadziwiającą przyrodą. A na takie uczucia najlepszy jest dobry deser. (...)
Czasem plany się jakoś tak rozłażą, przygotowania ciąągną, nawet te kulinarne, a czas galopuje. Chce się rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady. Tylko nie (...)
Sypnęło śniegiem, gruba puchówa zasłania wszystko, więc wzdychanie do nowalijek jeszcze się przedłuży. U nas zdążyły ruszyć tylko pokrzywy i stokrotki, a o nie (...)
Dostałam ananasa, który kupiony długo był jeszcze niedojrzały, a potem przejrzał, zanim ktokolwiek się zorientował. Sama poprosiłam. Pachniał drożdżami i (...)
Od kiedy poznaliśmy trdelniki na jarmarku w Pradze, planowaliśmy przygotować je własnoręcznie. Tradycyjnie piecze się je na powietrzu nad prawdziwym żarem i (...)
Moje baldachi zaczynają przekwitać, czyli kończy się sezon na kwiaty czarnego bzu. Iten rychły brak bardzo zaostrza apetyt.Bez (Sambucus nigra) jest (...)
Pozazdrościłam tych marynowanych pączków lipy. Niby surowe są najsmaczniejsze do pochrupania, ale jako pikle świetnie pasują do kanapek.Moja (...)
Czarki to jedna znajbardziej zjawiskowych oznak przedwiośnia. Te małe grzyby omiseczkowatych owocnikach wkolorze nasyconej czerwieni wcale nie (...)
Grzybowy rok, wszyscy tak mówią. Faktycznie, gdziekolwiek się ruszymy, jest mnóstwo grzybów (i grzybiarzy). Borowiki w parku, kurki na leśnym szlaku, pniak (...)
Syrop z kwiatów dziewanny (miodek dziewanny) - naturalny napój
3721Zapisz
Śląsk. Po drodze wgóry spieszyliśmy się tak bardzo, że nie zdążyłam spytać Pani Heli oprzepis na miodek zdziewanny, który robiła. Za domem obsypane (...)
Wypalanie traw, mimo zakazów, nie daje się wykorzenić. Zawsze tak było, że na wiosnę babiny w chustkach podpalały suchą trawę na poboczu i powoli dreptały za (...)
Taki luty to jakby wszystkie pory roku jednocześnie. W głębszych bruzdach ziemi leży śnieg, pokazują się pierwsze kwiaty, słońce opala nosy, a w kątach (...)
Słonecznikowa sałatka z topinambur i czterema gatunkami czosnku
2521Zapisz
Od czasu wykopków wszyscy domownicy irezydenci zdążyli spróbować topinamburu solo iwróżnych zestawieniach. Jednym znajlepszych jest ta sałatka. (...)
Białe pędy chmielu z wody i sałatka z korzeni wiesiołka
2460Zapisz
Wielki Krzun. Trochę jakby zagajnik. Brzozy mogły wyrosnąć dawno temu jako samosiejki, ale dęby czerwone skąd by się wzięły? Wokolicy nie ma. Asosny (...)
Kwitną fiołki. Wspominam więc, jak dorobiłam się największych zakwasów mięśni nóg, rąk, grzbietu ibrzucha na raz. Ito nie były biegówki. Wracałam (...)
…martwię się już od miesiąca. (To się nie martw!) Słój raz przezwany Kulfonem został zamieniony na inny przy okazji zlewania. Czyli czas najwyższy (...)
Rośliny są kosmitami. Popatrzcie tylko na skrzypy.Wyrastający najpierw blady pęd płodny czyli zarodnionośny, czerpie energię z kłączy, więc nie potrzebuje być (...)
Ostatnio wszystkie północne przepisy tak bardzo sprawdziły się w mojej kuchni, aż zapomniałam już, że tak naprawdę to jeden wielki eksperyment. W końcu różnice (...)
Czosnaczek wybujał, że można go zrywać na stojąco. Dorasta do metra, więc co wyższym do pasa. To przekonuje niektórych do spróbowania wterenie, (...)