Wuzetka to deser kultowy. Większość kawiarni ma go w swoim repertuarze. U mnie na blogu też już jest ta tradycyjna, przełożona konfiturą i bitą śmietaną. Teraz (...)
W ubiegły weekend każdy Polak (czy chciał czy nie) w jakiś sposób świętował Stulecie Niepodległości. Niektórzy wybrali się na ten marsz, co to go podobno miało (...)
Pogoda nie zachęca do wychodzenia z domu. Właściwie to jest tak paskudnie, że rozważam ucieczkę do jakiś cieplejszych krajów. Pomarzyć zawsze można, prawda? A (...)
O przepis na to ciasto pyta mnie każdy, kto go próbował. W ostatnim czasie robiłam go chyba z pięć razy. Jest pyszne, wręcz uzależniające i bardzo łatwe do (...)
Jak sami widzicie, niewiele się tu ostatnio dzieje. Nie potrafię znaleźć wytłumaczenia. Nie mam siły, nie mam czasu, nie mam weny? Chyba wszystkiego po trochu. (...)
Weekend minął, przeżyłam. Mogę podzielić się z Wami moimi wrażeniami z mojego pierwszego górskiego biegu. Ale nie bójcie się, nie będzie tylko o tym. Po (...)
Po moich opowieściach podróżniczych przyszedł czas na coś słodkiego. Dziś świętuję całkiem okrągły jubileusz przejścia w stan „pani przed czterdziestką”, co z (...)
Mój urlop zbliża się coraz szybciej, więc zanim na dłużej zamilknę, zostawię Was z przepisem na torcik, który w głosowaniu fejsbukowym zajął drugie miejsce. (...)
Wakacje na półmetku. Czujecie to? Podobno jeszcze co najmniej przez 2 tygodnie ma grzać niemiłosiernie. Macie jakieś sposoby na lato w mieście? Ja jeszcze (...)
Lato w pełni, tymczasem tak średnio u mnie z humorem. Może to przez brak słońca i przedurlopowe przebieranie nogami. Na poprawę humoru zacny tort, który (...)
Dawno tak bardzo nie zaniedbałam bloga. Wybaczcie, ale mam jakiś kryzys twórczy. Nie mam czasu ani głowy do wymyślania nowych wpisów i notek. Poza tym bardzo (...)