Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄
Przeglądasz wątek Aparat w dziale Fotografia kulinarna.
Powiedz dlaczego pytasz, bo zaraz możesz uzyskać kilkadziesiąt nic nie wnoszących odpowiedzi, bo każdy robi czymś zupełnie innym 😀
Anna napisała (6 kwietnia 2015 09:15)Powiedz dlaczego pytasz, bo zaraz możesz uzyskać kilkadziesiąt nic nie wnoszących odpowiedzi, bo każdy robi czymś zupełnie innym 😀😜onieważ chcę kupić aparat ale nie mogę się zdecydować jaki i może dzięki forum się tego dowiem.
W takim razie po zadanym przez Ciebie pytaniu, nie dowiesz się jaki kupić aparat. Napisz coś więcej. Budżet, Twoje wymagania, jakie zdjęcia będziesz nim wykonywać. Może wytypowałaś już jakieś konkretne sztuki?
Chodzi mi głównie o to by zobaczyć jak aparaty działają ( patrząc po zdjęciach), więc myślę, że tym sposobem może jeszcze inne modele mnie zainteresują lub któryś z wytypowanych sprawdzi się lepiej.
Nie chcę powtarzać banałów typu "to nie aparat robi zdjęcia", bo w niektórych przypadkach się z tym nie zgadzam. Ale musisz wiedzieć, że jeden zrobi fatalne zdjęcia sprzętem za 10 tysięcy, inny zrobi świetne aparatem za tysiąc. Nie tędy droga i taki ogląd niewiele Ci da. Kup aparat taki, na jaki Cię stać, a jeżeli masz problem z wyborem, to podrzuć propozycje i przede wszystkim budżet.
też się z tym zgadzam że to ni dokońca aparat robi zdjęcia ale widać różnicę między dobrym aparatem a pierwszą lepszą cyfrówką( prznajmniej tak mi się wydaje), a co do budżetu to do 1500-1600
Kasia napisała (6 kwietnia 2015 11:13)widać różnicę między dobrym aparatem a pierwszą lepszą cyfrówkąChcesz kupić analogowy? 😉Za mało danych podajesz aby coś doradzić, ja robię telefonem komórkowym, cudne zdjęcia robi.
no nie, mam na myśli kupić lustrzankę, ja swoim telefonem właśnie robię ale te zdjęcia są okropne jakościowo
Może najpierw poczytaj o modelach na internecie, albo zapytać w sklepie fotograficznym gdzie Ci ktoś doradzi.
A może ktoś z Was używa Canona EOS 100d i mógłby coś więcej na jego temat powiedzieć 😛?
Chyba jestem w lekkim szoku,bez urazy ale:co ma forum kulinarne do fotografii,czy osoby udzielające ww odpowiedzi zadały sobie to samo pytanie?czy jest potrzeba kupowania nowego aparatu do robienia fotek ciastku!?
Oczywiście, że jest. Im lepsze jakościowo i wizualnie zdjęcie, tym częstrze zaglądanie na bloga kulinarnego. Chęć wypróbowania nowego przepisu też się zwiększa, bo przecież najpierw jemy oczami. 😉
Kochana zacznijmy od tego, że nie kupisz lustrznaki za 1500-1600 zł. a kompakty też są teraz dobrze zaawansowane technicznie więc może rozeznaj się i w takim rodzaju aparatu. Zacznij też może od poczytania porad co do fotografii produktowej a i tak zgadzam się z opinią, że nie aparat odpowiada za dobre zdjęcie.
Ewa napisała (7 kwietnia 2015 09:10)Kochana zacznijmy od tego, że nie kupisz lustrznaki za 1500-1600 złMożna kupić nową lustrzankę (najtańszy segment) z podstawowym obiektywem za takie "niewielkie pieniążki" 😉 Przy odpowiednich umiejętnościach, doświadczony fotopstryk może z tego coś "wyciągnąć", ale to chyba nie jest przypadek autorki wątku 😉Wchodzenie w "lustrzanki" trzeba dobrze przemyśleć bo to studnia bez dna.
Teoretycznie dobre zdjęcia da się zrobić nawet aparatem w telefonie. Ja bym zaczęła od pogłębienia swojej wiedzy na temat fotografii i próbowała wyciągnąć jak najwięcej z tego sprzętu jaki mam teraz, co zresztą sama robię i jeszcze długa droga przede mną zanim sięgnę granicy możliwości mojego staruszka.Lustrzanka sama ładnych zdjęć nie zrobi, po pierwszych pstrykach zastanawiałam się wręcz po co ja ją kupowałam... 😉
Pastelle napisała (7 kwietnia 2015 11:11)Teoretycznie dobre zdjęcia da się zrobić nawet aparatem w telefonie. Ja bym zaczęła od pogłębienia swojej wiedzy na temat fotografii i próbowała wyciągnąć jak najwięcej z tego sprzętu jaki mam teraz, co zresztą sama robię i jeszcze długa droga przede mną zanim sięgnę granicy możliwości mojego staruszka.Lustrzanka sama ładnych zdjęć nie zrobi, po pierwszych pstrykach zastanawiałam się wręcz po co ja ją kupowałam... 😉Dokładnie TAK - sama się trochę fotografią interesuję i wiem, że nie od aparatu zależy jak co pokażemy i jak to będą widzieć inni. A jakość? - cóż - jest ważna ale dobre zdjęcie się samo obroni.
Monika napisała (7 kwietnia 2015 07:07)Oczywiście, że jest. Im lepsze jakościowo i wizualnie zdjęcie, tym częstrze zaglądanie na bloga kulinarnego. Chęć wypróbowania nowego przepisu też się zwiększa, bo przecież najpierw jemy oczami. 😉 Zgadzam się w 100% - wszyscy najpierw oceniają danie czy wypiek - po zdjęciu... a dopiero później analizują jak i z czego jest to zrobione.
Pastelle napisała (7 kwietnia 2015 11:11)Teoretycznie dobre zdjęcia da się zrobić nawet aparatem w telefonie. Ja bym zaczęła od pogłębienia swojej wiedzy na temat fotografii i próbowała wyciągnąć jak najwięcej z tego sprzętu jaki mam teraz, co zresztą sama robię i jeszcze długa droga przede mną zanim sięgnę granicy możliwości mojego staruszka.Lustrzanka sama ładnych zdjęć nie zrobi, po pierwszych pstrykach zastanawiałam się wręcz po co ja ją kupowałam... 😉Zgadzam się. Radziłabym zmieniać aparat dopiero wtedy, kiedy wiemy czego dokładnie nasz obecny aparat nie może zrobić, z czym ma problem i dlaczego. Na przykład, że kompakt ma za szeroki obiektyw, za dużą głębię, itd., itp. Wtedy łatwiej też wybrać jego następce.
Ale ja chcę kupić aparat nie tylko ze względu na pasje kulinarną ale także na tą bardziej artystyczną. Zdjęcia robione aparatem w telefonie może i będą ładne ale to żadna zabawa ani wczuć się w to nie można 😀 A poza tym ja tylko prosiłam o to abyście podali model aparatu 😀
A to tylko do fotografii kulinarnej potrzebna jest jakaś wiedza? Po prostu kup aparat na jaki Cię stać i jaki przypasuje Ci do ręki. Nie ważne czy będzie to Canon, Nikon, czy coś innego. Wszystkie będą robiły porównywalne zdjęcia w swojej klasie.Spis modeli aparatów używanych przez innych blogerów nic Ci nie da - każdy ma swój styl, inne umiejętności i oko i niemal każdy tym samym sprzętem zrobi inne zdjęcia.
Ja robiłam do końca listopada 2014 Nikonem D5000. Potem zmieniłam na pełną klatkę, ale to ze względu na zdjęcia rodzinne robione w słabym świetle, głównie. Rozumiem ciekawość i chęć dowiedzenia się kto, co wyciąga z konkretnych modeli aparatów. Nie rozumiem czemu niektórzy tak to ukrywają 😉
Bo to może przynieść więcej szkody niż pożytku.Koleżanka zobaczy jakie cudeńka można zrobić konkretnym modelem i pomyśli, że gorszym/tańszym/starszym nie uzyska takich efektów. Zupełnie zapominając o tym, że za tym aparatem stoi człowiek, zrobił takich zdjęć tysiące, przeczytał dziesiątki książek i ma zapięte szkło przewyższające wartość aparatu 😀Nie wiem czy nie naruszę regulaminu wrzucając tu link (najwyżej admin usunie, a ja się ukłonię w geście przeprosin 😀😉, ale do oceny technicznej konkretnych aparatów i obiektywów w przeróżnych konfiguracjach polecam stronę http://pl.pixelpeeper.com/
Sam aparat to i tak wielkie nic, trzeba wiedzieć jaki obiektyw do niego doczepić, aby było fajnie. Polecam przejrzeć grupy/sety zdjęć na flickrze 😉 Temat rzeka, można by pisać przez następny miesiąc...