Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄
Przeglądasz wątek Sprawdzony sposób na białe bezy? w dziale Przepisy kulinarne.
macie jakiś tajemny SPRAWDZONY sposób żeby bezy były białe jak w cukierni... no za nic nie chcą mi takie wyjść :~ cuduję, przykrywam papierem i nic, a marzą mi się bielusieńkie...😀😀
Mój konsultant mówi, że ten temat to jest chyba podpucha bo bezy zawsze wychodzą jej białe 😉
no masz ja Wam dam podpucha... ostatnio robiłam i o http://mniam-mniam.bloog.pl/id,4944847,title,mini-pavlova-na-3-kesy,index.html :/
Temperatura, temperatura i jeszcze raz temperatura. Podawana zwykle w przepisach 150 st. to za dużo i beza spieka się na brązowo. Powinno się ją piec w mx 130 st C, czasem trzeba jeszcze obniżyć, zależy od piekarnika. Bez eksperymentowania się nie obejdzie.
Ja do bez podeszłam już trzeci raz i teraz wyrosły śliczne ale lekko beżowe,nie białe i troszkę popękały na wierzchu nie wiem czy to tak ma być?Piekłam w 130 st.ale mój piekarnik ma dziwne ustawienia temp.więc spróbuję 4 raz😀
Mi malutkie beziki wychodzą białe, ale taka duża do Pavlovej to lekko kremowa... Zasadniczo mi to nie przeszkadza 😀Wydaje mi się, że najważniejsza jest temperatura - u mnie 120 st. C. koniecznie bez termoobiegu. Kiedyś sokiem z cytryny damy wybielały sobie dłonie i piegi, może bezom też by pomogło...? 😉
Ja bezę piekę zawsze w temp. 100-110 stopni. Czasem daję troszkę większą temp. ale wtedy piekę z uchylonymi drzwiczkami.
Słyszałam, że trzeba dodać soku z cytryny. Nie próbowałam jeszcze, bo nie przeszkadza mi, że nie są bieluśkie 😛
A ja lubię, kiedy bezy są rumiane. Przypinają mi to wtedy domowe wypieki z dzieciństwa, a nie cukierniane dzieła sztuki bez duszy...
trick z sokiem z cytryny się sprawdza 😉
Iza napisała (10 października 2009 17:20)no masz ja Wam dam podpucha... ostatnio robiłam i o http://mniam-mniam.bloog.pl/id,4944847,title,mini-pavlova-na-3-kesy,index.html :/ Beza to takie ciasto (czy to blaty czy to małe bezy) którego się nie piecze (!) lecz suszy !!! Temperatura nie może być zbyt wysoka i to warunek zachowania białego koloru.Nie może się piec!Temperatura nie może być zbyt wysoka.Zakładając ze grubość blatu bezowego wynosi ok.grubości palca wskazującego to piekąc w 110-120*C musi to potrwać od 1 do 1,5 godziny.Po tym czasie wyłączyć piekarnik,lekko tylko uchylić drzwiczki na kilka centymetrów np. wciskając ścierkę lub drewniana łyżkę aby się nie zamknęły.To po to by uszła z piekarnika wilgoć i na kolejną godzinę pozostawić bezę w środku by tam wystygła i dosuszyła się na krucho.Sok cytrynowy dodaje się li tylko i wyłącznie po to by nadać kruchej bezie delikatną ciągnąca gumowość od wewnątrz.Oto cała filozofia.
By zrobić bezę białą jak śnieg to wielka sztuka.Polecam odrobinę octu winnego,stabilizator z winianu potasu i,,,temperatura im niższa i dłuższy czas suszenia tym lepiej.70-80 stopni to max,czas ,,jakieś 5 do 7 godzin przy uchylonych drzwiczkach (najlepiej włożyć między drzwi trzonek drewnianej łyżki)
...no właśnie!! nigdy nie udało mi się uzyskać białych bez, co prawda nie specjalnie się tym przejmowałam: ale teraz będę próbować Twojego przepisu i na pewno docenię ich wygląd!
Mnie zajęło to sporo czasu zanim opanowałam tę sztukę mimo iż jestem cukiernikiem,praktyka to jedyny sposób,powodzenia