Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄
Przeglądasz wątek Szynkowar w dziale Sprzęt kuchenny.
Witam, przeglądając liczne przepisy na domowe wędliny z szynkowara postanowiłam zakupić takowy sprzęt. Moje pytanie do Was kochani, który sprzęt polecacie, jakiej firmy? Za wszystkie odpowiedzi i rady dziękuję 😀.
Ja mam od niedawna szynkowar stąd: http://www.szynkowar-stal-nierdzewna.pl/Polecam, jest naprawdę solidny, dobrej jakości a wędliny przepyszne! Jedna się kończy a ja od razu robię kolejne. 😀
Witam.Podpinam się do pytania tez chce kupić szynkowar 😀
Z tego co zdążyłem się zorientować to wszystkie działają na identycznej (prostej) zasadzie. Myślę więc, że firma nie ma znaczenia. Kup po prostu najtańszy. Jedyne na co możesz zwrócić uwagę to kształt i wielkość. Są kwadratowe, prostokątne i w kształcie walca. Wybierz ten, którego kształt ci się spodoba. Z moich doświadczeń mogę powiedzieć, że dla mniej najwygodniejszy jest chyba ten walcowy.
Ja od dawna mam szynkowar jest to tani-bo wszystkie działają nas tej samej zasadzie naj wyżej jak potrzeba to kupić większy Mój jest firmy BUOWIN-1.5 kgi na moje potrzeby zupełnie wystarcza bo jedną porcję wędlinki jemy a druga -inna już się robi POLECAM !!!!!to bardzo proste ale super urządzenie a wędlinki rewelacja
dziękuję ślicznie za pomoc i cenne wskazówki 😀
Ja mam taki z tego sklepu ( przyprawy , woreczki itd. tez tutaj dostaniesz ) :http://www.tradismak.pl/pl/p/Prasowanka-szynkowar-Singiel-o-pojemnosci-900-g/226Moja pierwsza wedlina ktora zrobilam , to byl udziec z indyka . Jestem mega zadowolona , smaczny i co najwazniejsze , po tygodniu w lodowce nie zrobil sie sliski , wlasnie na sniadanie dokonczylam i dzis nastawiam nastepna wedline 😀
Ja też mam taki szynkowar : http://www.szynkowar-stal-nierdzewna.pl/ już ponad rok i jestem bardzo zadowolona. Nie jest tani ale koszt eksploatacji jest zerowy w przeciwieństwie do tych tanich, w których trzeba stosować torebki foliowe a to podwyższa koszt urządzenia.
Ja od nkedawna jestem posiadaczka szynkowara firmy BIOWIN jest ze stali nierdzewnej jakies 30 lat temu w czasach kryzysu kiedy czasami bylo latwiej dostac w sklepach mieso jak wedline mialam szynkowar z aluminium lecz po jakims czasie wyrzucilam bo latwiej juz bylo wszystko dostac .Obecnie zakupilam ten na 1.5 kg miesa ale do niego wejdzie ok 1 kg tak w zaleznosci od tego ile potrzebujemy wedlinki i ilu mamy glodomorow w domu .Nosze sie zakupem jeszcze jednego lecz wiekszego i jezeli trafie to prostokatny w tej chwili mam walcowaty .Pozdrawiam
Moim zdaniem zdecydowanie lepsze i wygodniejsze są szynkowary prostokątne. Łatwiej tam umieścić mięso i wyjąć gotowy wyrób. Mamy dwa szynkowary - jeden okrągły a drugi właśnie prostokątny i nigdy więcej już okrągłego szynkowaru nie kupię.Nasz prostokątny szynkowar jest z firmy http://www.tradismak.pl/A tak wygląda wczoraj zrobiony boczek z tego szynkowaru
Wspaniałe urządzenie, wykorzystywane kilkakrotnie w ciągu roku. Jedna uwaga: nie przesadzać z przyprawami, ponieważ wszystkie użyte pozostają w zawartości. Sam kilka razy(!) popełniłem ten błąd.W jednym przypadku akurat udało się, chociaż mógł być lepszy, następne już były bardziej udane. ( http://czarkuchnirymowany.blogspot.com/2013/03/szynkowarowe-chorizo.html
camelki napisała (20 marca 2015 19:56)Moim zdaniem zdecydowanie lepsze i wygodniejsze są szynkowary prostokątne. Łatwiej tam umieścić mięso i wyjąć gotowy wyrób. Mamy dwa szynkowary - jeden okrągły a drugi właśnie prostokątny i nigdy więcej już okrągłego szynkowaru nie kupię.Nasz prostokątny szynkowar jest z firmy http://www.tradismak.pl/A tak wygląda wczoraj zrobiony boczek z tego szynkowaruNie mam porownania jak wyjmuje sie wedlinke z tego szynkowara ja najpierw robilam to w woreczku foliowym bo uwazalam ze lepiej ja bedzie wyciagnac okazalo sie ze troche sie pomeczylam ale dalam rade nastepna zrobilam bez woreczka poszlo troche latwiej .Boczek robilam wyszedl pieknie jak rolowany niestety nie utrwalilam tego na zdjeciu bo nie zdazylam,postaram sie nastepnym razem zrobic to szybciej przed glodomorami
Spróbuj zrobić w osłonce barierowej - wtedy nie ma żadnych problemów z wyjmowaniem, tylko wybierz sobie dopasowaną średnicę do Twojego szynkowaru.
Iwona napisała (20 marca 2015 18:48)Ja też mam taki szynkowar : http://www.szynkowar-stal-nierdzewna.pl/ już ponad rok i jestem bardzo zadowolona. Nie jest tani ale koszt eksploatacji jest zerowy w przeciwieństwie do tych tanich, w których trzeba stosować torebki foliowe a to podwyższa koszt urządzenia.A czym się różni ten od tych tzw. "tanich"?
Ali napisał (21 marca 2015 07:27)Iwona napisała (20 marca 2015 18:48)Ja też mam taki szynkowar : http://www.szynkowar-stal-nierdzewna.pl/ już ponad rok i jestem bardzo zadowolona. Nie jest tani ale koszt eksploatacji jest zerowy w przeciwieństwie do tych tanich, w których trzeba stosować torebki foliowe a to podwyższa koszt urządzenia.A czym się różni ten od tych tzw. "tanich"?Niczym, jeśli mamy na myśli wykonanie ze stali nierdzewnej. Jeśli mówimy o dodatkowych torebkach foliowych to faktycznie ten dodatkowy koszt jest niesamowity, cena 1 torebki około 10 (dziesięciu)grosza(!), zależy od źródła zakupu, zakup u producenta to 100 szt gratis, a można zamówić więcej.Róznica zasadnicza to ładowane okrogłe lun poziomo o przekroju czworokątnym. Zalety i wady: okrągłe mają pojemność, zależnie od wymiarów od 0,9 kg do 1,5 kg, a nawet 3,0 wsadu, poziome kwadratowe chyba minimum 1,5 kg wsadu. Spotkałem aluminiowe w sprzedaży ODRADZAM (!). Tak jak w szynkowarach stalowych woreczek nie jest konieczny (trzeba tylko przy wyjmowaniu wpuścić nieco powietrza do dna, czasem lekko podgrzać, by "spłynnić " zastygłą żelatynę, czy AGAR-AGAR), tak w aluminiowych nawet woreczek nie zabezpiecza surowca.
ewa napisała (20 marca 2015 20:18)camelki napisała (20 marca 2015 19:56)Moim zdaniem zdecydowanie lepsze i wygodniejsze są szynkowary prostokątne. Łatwiej tam umieścić mięso i wyjąć gotowy wyrób. Mamy dwa szynkowary - jeden okrągły a drugi właśnie prostokątny i nigdy więcej już okrągłego szynkowaru nie kupię.Nasz prostokątny szynkowar jest z firmy http://www.tradismak.pl/A tak wygląda wczoraj zrobiony boczek z tego szynkowaruNie mam porownania jak wyjmuje sie wedlinke z tego szynkowara ja najpierw robilam to w woreczku foliowym bo uwazalam ze lepiej ja bedzie wyciagnac okazalo sie ze troche sie pomeczylam ale dalam rade nastepna zrobilam bez woreczka poszlo troche latwiej .Boczek robilam wyszedl pieknie jak rolowany niestety nie utrwalilam tego na zdjeciu bo nie zdazylam,postaram sie nastepnym razem zrobic to szybciej przed glodomoramiBardzo łatwo wyjmiesz woreczek jeśli przed wyjmowaniem wstawisz na trzy sekundy szynkowar do gorącej wody, a potem włożysz płaską listewkę międzyściankę a woreczek. Ja używam pałeczkę do jedzenia japońskiego 😉, z jednej strony ściętą na wydłużony klin, by podczas wsuwania jej, nie rozerwać woreczka.
camelki napisała (20 marca 2015 19:56)Moim zdaniem zdecydowanie lepsze i wygodniejsze są szynkowary prostokątne. Łatwiej tam umieścić mięso i wyjąć gotowy wyrób. Mamy dwa szynkowary - jeden okrągły a drugi właśnie prostokątny i nigdy więcej już okrągłego szynkowaru nie kupię.Nasz prostokątny szynkowar jest z firmy http://www.tradismak.pl/A tak wygląda wczoraj zrobiony boczek z tego szynkowaruMój komentarz był na temat pojemności błędny, dlatego wykasowałem. Przepraszam.
Kazik45 Do naszego prostokątnego wchodzi od 0.6 do 0.8 kg mięsa i dla nas to jest optymalna porcja
wędliny z szynkowaru są super ,kształt nie robi różnicy ,przy walcowatym musisz mieć wysoki garnek i to jest problem bo ciężko kupić wąski wysoki garnek zwróć na to uwagę.
camelki napisała (22 marca 2015 00:45)Kazik45 Do naszego prostokątnego wchodzi od 0.6 do 0.8 kg mięsa i dla nas to jest optymalna porcjaPo wejściu na stronę i DOKŁADNYM(!) przeczytaniu opisu (gapol ze mnie 😉), wykasowałem wyżej swój wpis. Ja w swoich okrągłych mogę od 04, - 0,9 kg i to faktycznie jest na dłuższą mete. Czasem stosuję dwie odmienne smakowo porcje i pakuję w jeden szynkowar, po wyjęciu mam dwie jakby połówki po przecięciu walca. Oczywiście w woreczkach.
Ireneusz napisał (22 marca 2015 08:07)wędliny z szynkowaru są super ,kształt nie robi różnicy ,przy walcowatym musisz mieć wysoki garnek i to jest problem bo ciężko kupić wąski wysoki garnek zwróć na to uwagę.Nie tak bardzo, ale jeśli masz garnek do gotowania szparagów, problem rozwiązany, przy szynkowarze o wsadzie do 0,9 kg.
camelki napisała (20 marca 2015 19:56)Moim zdaniem zdecydowanie lepsze i wygodniejsze są szynkowary prostokątne. Łatwiej tam umieścić mięso i wyjąć gotowy wyrób. Mamy dwa szynkowary - jeden okrągły a drugi właśnie prostokątny i nigdy więcej już okrągłego szynkowaru nie kupię.Nasz prostokątny szynkowar jest z firmy http://www.tradismak.pl/A tak wygląda wczoraj zrobiony boczek z tego szynkowaruA ja zdecydowanie wolę szynkowar okrągły. Zresztą i tak większość ludzi używa woreczków foliowych, więc co to za problem wsadzić worek do szynkowaru, napakować do niego mięso i po ugotowaniu wyciągnąć worek, rozciąć i pokroić wędlinę ? Często robię niewielkie ilości mięsa i wtedy wędlina z okrągłego szynkowaru pięknie wygląda, a w prostokątnym z tej samej ilości otrzymuję płaską "deskę".
BernadettaP napisała (27 marca 2015 15:48)camelki napisała (20 marca 2015 19:56)Moim zdaniem zdecydowanie lepsze i wygodniejsze są szynkowary prostokątne. Łatwiej tam umieścić mięso i wyjąć gotowy wyrób. Mamy dwa szynkowary - jeden okrągły a drugi właśnie prostokątny i nigdy więcej już okrągłego szynkowaru nie kupię.Nasz prostokątny szynkowar jest z firmy http://www.tradismak.pl/A tak wygląda wczoraj zrobiony boczek z tego szynkowaruA ja zdecydowanie wolę szynkowar okrągły. Zresztą i tak większość ludzi używa woreczków foliowych, więc co to za problem wsadzić worek do szynkowaru, napakować do niego mięso i po ugotowaniu wyciągnąć worek, rozciąć i pokroić wędlinę ? Często robię niewielkie ilości mięsa i wtedy wędlina z okrągłego szynkowaru pięknie wygląda, a w prostokątnym z tej samej ilości otrzymuję płaską "deskę".Nie masz szans otrzymać "płaskiej deski" ze względu na wysokość szynkowaru. Większość - nie oznacza każdy - osobiście wolę osłonki barierowe niż woreczki. Z własnego doświadczenia wiem, że nie ma szans przygotować w szynkowarze okrągłym wsadu poniżej 800 gramów, ponieważ nie dociśniesz dobrze mięsa, a my często przygotowujemy znacznie mniejsze ilości, bo zdecydowanie preferuję świeżą wędlinę
camelki napisała (28 marca 2015 00:56)BernadettaP napisała (27 marca 2015 15:48)camelki napisała (20 marca 2015 19:56)Moim zdaniem zdecydowanie lepsze i wygodniejsze są szynkowary prostokątne. Łatwiej tam umieścić mięso i wyjąć gotowy wyrób. Mamy dwa szynkowary - jeden okrągły a drugi właśnie prostokątny i nigdy więcej już okrągłego szynkowaru nie kupię.Nasz prostokątny szynkowar jest z firmy http://www.tradismak.pl/A tak wygląda wczoraj zrobiony boczek z tego szynkowaruA ja zdecydowanie wolę szynkowar okrągły. Zresztą i tak większość ludzi używa woreczków foliowych, więc co to za problem wsadzić worek do szynkowaru, napakować do niego mięso i po ugotowaniu wyciągnąć worek, rozciąć i pokroić wędlinę ? Często robię niewielkie ilości mięsa i wtedy wędlina z okrągłego szynkowaru pięknie wygląda, a w prostokątnym z tej samej ilości otrzymuję płaską "deskę".Nie masz szans otrzymać "płaskiej deski" ze względu na wysokość szynkowaru. Większość - nie oznacza każdy - osobiście wolę osłonki barierowe niż woreczki. Z własnego doświadczenia wiem, że nie ma szans przygotować w szynkowarze okrągłym wsadu poniżej 800 gramów, ponieważ nie dociśniesz dobrze mięsa, a my często przygotowujemy znacznie mniejsze ilości, bo zdecydowanie preferuję świeżą wędlinęA ja nie raz i nie dwa robiłam w okrągłym szynkowarze wędlinę z 400-500 g wsadu i za każdym razem się udawała. Cuda jakieś ? W płaskim z tej ilości mięsa wychodziła właśnie "płaska deska".
Widocznie cuda. Co nie zmienia mojego podejścia do szynkowarów. Zdecydowanie częściej korzystam z szynkowaru prostokątnego, ponieważ pomimo małych wsadów wędliny są soczyste i w niczym nie przypominają Twojej ulubionej "płaskiej deski". Może wybrałaś nieodpowiednią technologię ? Wg mnie wszystko na to wskazuje.Okrągły szynkowar wykorzystuję sporadycznie, jeśli muszę przygotować większą ilość wędliny.