Wiadomości restauracyjne

Hydepark

Przepisy

Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄

Przeglądasz wątek Wiadomości restauracyjne w dziale Hydepark.

#1 27 lipca 2011

Wczoraj przeczytałam taką wiadomość: http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,10011220,Magda_Gessler_otwiera_w_Lodzi_restauracje__I_to_az.htmljak widać, większość komentarzy prezentuje negatywny stosunek do osoby i jej medialnego sposobu działania.Od momentu pojawienia się tych rewolucyjnych programów, na forach i blogach trwa dyskusja na ten temat.Ja obejrzałam wyrywkowo kilka fragmentów (trafiłam przypadkiem), bo nie jestem w stanie obejrzeć całego programu.Tego szoł dla naiwnych, którzy uwierzą, że brudne ściery, śmierdzące mięso i pijany barman to sama zastana prawda.Drażni mnie zachowanie prowadzącej, ten prostacki język, którego używa zarówno w stosunku do ludzi z danej restauracji, jak i do widza.Tak, jakby tylko przekleństwami można było zdobyć autorytet pracowników lub do czegoś ich przekonać.Obrzydzenie mnie ogarnia na widok włosów wytrząsanych nad wazą z zupą.To jest tym większe rozczarowanie, że znałam wcześniej M.G z książek.Mam taką pracę zbiorową, wydaną w latach 90-tych ("Scenariusze przyjęć") i postrzegałam MG jako babkę z klasą.A zobaczyłam w tv... - wolę nie pisać.Ale mam pytanie do Was: czy byliście kiedyś w lokalu, którego właścicielką jest MG?Co możecie powiedzieć o jedzeniu, bo wystrój sal jest tu mniej istotny.Ja jadłam raz ciastka z jakiegoś lokalu w Warszawie, przez nią firmowanego.Ale nie pamiętam nazwy, bo to goście przynieśli ze sobą.Pytam dlatego, że te nowe lokale pojawią się niedaleko mojego domu.Chyba nie mam ochoty wydawać tam dużą kasę.No, może raz, z ciekawości - jak się pouczanie innych do własnego podwórka. 😀

#2 27 lipca 2011

Warszawska duma MG czyli "Słodki. Słony" ma ceny z kosmosu, dlatego omijam szerokim łukiem. Hania-Kasia testowała w tym roku różne pączki na Tłusty Czwartek i kupiła tam małego pączka za 8!! zł. To totalna przesada jak dla mnie. W swoich programach MG bardzo podkreśla by restauratorzy korzystali z dorobku regionu, kuchni polskiej, polskich składników. I tutaj mi coś nie pasuje... skoro tak ważne jest wspieranie kuchni polskiej, to czemu w Warszawie, na Rynku Starego Miasta, miejscu gdzie idealnie pasowałaby polska restauracja reklamująca kuchnię polską turystom pani MG założyła restaurację z kuchnią włoską??? Kojarzę jeszcze trzecie miejsce MG w Warszawie - kuchnia włoska Gar w okolicach Sienkiewicza. Jak na razie nie miałam okazji zainteresować się tą restauracją, więc nie mogę nic o niej powiedzieć.Do programu kulinarnego mam wiele zastrzeżeń, może później o nich napiszę.

#3 27 lipca 2011

A ciastka pewnie jadłaś z "Słodki. Słony".

#4 27 lipca 2011

Zupełnie nie kojarzę nazwy, natomiast ciastka - takie sobie, nic nadzwyczajnego.

#5 27 lipca 2011

Pelu, ja oglądam KR, ale dlatego że mnie to bawi... czasem te sytuacje, które MG zastaje w danej restauracji są komiczne 😀chociaż poziom jest na poziomie reality show spod znaku MTV.Zdecydowanie bardziej jednak podoba mi się oryginalna wersja z Gordonem R.

#6 27 lipca 2011

no i wyszło mi masło maślane => poziom na poziomie...

#7 27 lipca 2011

Evewo - tylko, że ja już jestem taka megapodejrzliwa i wszystko mi się wydaje wyreżyserowane. Nie wierzę w naturalność sytuacji.Nie wyobrażam sobie, że jako właścicielka lokalu pcham się do programu i pokazuję całej Polsce brud, smród i ubóstwo, nienawidzących się wzajemnie pracowników i siebie w roli brudasa, złego organizatora i osoby mającej pojęcie tylko o odgrzewaniu mrożonek.Przecież to się kupy nie trzyma - taka publiczna żenada, tylko za reklamę na przyszłość?

#8 27 lipca 2011

Pelu, mi się właśnie wydaje, że to tak naprawdę o reklamę chodzi. Na ten temat pisał już parę razy Krytyk Kulinarny, o tzw. efekcie Magdy Gessler. W tych restauracjach jest ruch, bo się roznosi, że MG tam była i zrobiła rewolucję (nawet przed emisją programu). U nas w Kozienicach (moim rodzinnym mieście) była w czerwcu. Program będzie pokazywany dopiero w październiku, a podobno tam tłumy teraz takie są, żeby właśnie zobaczyć co pani MG zrobiła.Mnie tam nie ciągnie. Mnie zastanawia jaki jest stan naszych restauracji, skoro dosłownie w każdym odcinku jest pokazywany bród i niechlujni pracownicy? Z drugiej strony jest to promocja samej MG i jej restauracji, nie wiem. Wszak program w ogólnopolskiej stacji w prime-time weekendowym, a to jest coś. I do tego jej za to płacą.

#9 27 lipca 2011

Cóż, ten program to komercyjna popelina, "lud tego chce" to nadają, trzeba mieć dystans, a wiadomo telewizja kłamie 😉 W zasadzie lubiłem to oglądać tak 4 fun... Ja (i nie tylko) czekam aż pojawi się jakaś knajpa z Wrocławia (być może już była, ale nic o tym nie wiem), bo mam ochotę taki lokal później zobaczyć i przetestować. Zawsze mnie ciekawiło co tak na prawdę z całej tej imprezy zostanie...

Rafał
smakosz na blogu kulinarnym Oli
#10 27 lipca 2011

Program jest mocno wyreżyserowany i moim zdaniem naturalnych sytuacji w ogóle tam nie ma. Ale prawda jest taka że nawet pokazanie tego brudu i oszustw... w efekcie ostatecznym robi dużą reklamę i ludzie do tych knajp przychodzą. W Warszawie i okolicach były 3 programy. Jedna restauracja na Nowym Mieście już nie istnieje, bo jej właściciel miał kilka firm i po prostu dla restauracji nie miał czasu, wolał odsprzedać ją sieci. Druga moim zdaniem padnie, bo restauracja żydowska w biurowcu, na wysokim piętrze nie przyciągnie ludzi z zewnątrz, a nie wierzę by pracownicy biurowca stali się stałymi bywalcami tej restauracji. Kuchnia żydowska w takim miejscu to zły pomysł. A trzecia w Broniszach jest za daleko bym tam pojechała. Myślę, że połowa restauracji z KR po pewnym czasie wróci do początkowego braku klientów... jak minie szał na program.

#11 27 lipca 2011

A o tym jak wielka to reklama dla samej MG świadczy fakt, że od czasu pojawienia się programu wszystkie jej restauracje zmieniły szyldy. W każdej jest teraz nazwisko "Magda Gessler" na szyldzie.

#12 27 lipca 2011

No tak, reklama dźwignią handlu - kiedyś się mówiło.Ale nadal nie wiem, jakie jest jedzenie w lokalach należących do MG.Może ktoś jeszcze coś dopisze?

#13 28 lipca 2011

Ja oglądałam dwa odcinki tego programu, pierwszy ...wczoraj😉 Jakoś nie miałam nigdy ochotę patrzeć na tą pyzatą pyskatą babę. Obejrzałam dwa i wiem, że to nie dla mnie.

#14 28 lipca 2011

Ja czekałam na jakiś lokal z Bełchatowa, ale był odcinek o Tomaszowie Mazowieckim i chyba Łodzi. Ale ja i tak po restauracjach nie chodzę. Do tych w Manufakturze, które MG otworzy też pewnie nie zajrzę. Studenta nie stać na takie fanaberie. 😀

#15 29 lipca 2011

To będę chyba jedyna która ten program lubi. Nie wnikam czy jest wyreżyserowany, bo wydaje mi się, że nie. Magda Gessler i bez tego programu była znana, jej restauracje miały się dobrze. Poza tym cóż złego jest w reklamie? Ona daje swój wizerunek, za to jej płacą i staje się jeszcze bardziej rozpoznawalna, jej restauracje również. Jak miałby tego nie wykorzystać. Ta pyzata (choć to nie ma nic do rzeczy) Pani jest genialna, genialna w tym co robi, bo ma i smak i wyczucie i zmysł biznesowy i tego jej zazdroszczę. Jest pierwszą restauratorką, która wie o co chodzi w tym biznesie i wie o czym mówi. Wychyliła nos dalej niż jej restauracje. Mi się podoba wizja którą ona próbuje sprzedać tym "restauracjom" z programów. Jedne korzystają z jej rad inne nie, i wiadomo, że po jakimś czasie pewnie większość wróci do swoich nawyków, oszukiwania klienta na tym, że produkt jest świeży, a jest stary i mrożony itd. Zgadzam się z MG, że jeśli chcesz mieć klienta to trzeba dać mu dobre jedzenie z dobrego produktu. Co do wprowadzania regionalnych produktów to ona to proponuje głównie w miejscach gdzie takie produkty czy potrawy są, w mniejszych miastach gdzie klienta trudniej zwabić, na choćby włoską kuchnię.Co do jedzenia w jej restauracjach, to nie wiem jak jest na chwilę obecną, bo 8 lat nie mieszkam w Polsce, ale w czasie studiów czasem pracowałam w ogródkach na starym mieście w W-wie. Kilka razy zdarzyło mi się, jeść po sąsiedzku u Fukiera i było dobre jedzenie, cen nie pamiętam! Chyba każda jej restauracja ma cennik na swoje stronie i można sprawdzić, tak mi się wydaje. Jeszcze jedna kwestia, ludzie nie pracowali by z nią po kilka lub kilkanaście lat gdyby nie była profesjonalistką w tym co robi i zwyczajnie fajną osobą, a pracują z nią tak długo. Także ja ją kupuję, program w ramach rozrywki również, bez wnikania kto co wyreżyserował. I pewnie zostanę zjechana, ale co tam: Polacy mają to do siebie, że gryzą, bolą nas i uwierają sukcesy innych. Zamiast się cieszyć. Pozdrawiam Panią Magdę 😀

#16 29 lipca 2011

Przez kogo chcesz być zjechana i za co? Nie jesteśmy na onecie.

Rafał
smakosz na blogu kulinarnym Oli
#17 29 lipca 2011

Uff...

#18 29 lipca 2011

No ale trochę to niekulturalne wkładanie wszystkich Polaków w tym siebie do jednego wora. Ja osobiście czuję absmak...

Rafał
smakosz na blogu kulinarnym Oli
#19 29 lipca 2011

Nie bierz tego tak do siebie, nikogo nie chciałam urazić. Nie miałam na myśli dosłownie wszystkich, wiadomo, że zawsze są wyjątki. Pani Magda Gessler też mogłaby czuć absmak, gdyby przeczytała to co się o niej pisze, choć ona ma pewnie grubą skórę i jest przyzwyczajona. Także przepraszam wszystkich którzy poczuli się urażeni...

#20 29 lipca 2011

A ja, podobnie jak Fabryka Przepisów, z przyjemnością oglądam Kuchenne Rewolucje. Przede wszystkim - to program rozrywkowy, reality show, w którym prowadząca odgrywa z góry narzuconą rolę. Nie wiem jak się ta kreacja ma do Jej prawdziwego "ja" ani do tego w jaki sposób prowadzi swoje restauracje, bo w tych nie miałam przyjemności się stołować.Media, jakie są każdy wie - wystarczy przyjrzeć się jakiejkolwiek aferze politycznej czy towarzyskiej. Wszystko, co rysuje kolorowa prasa o portale pokroju "pinczerka" należy brać z przymrużeniem oka..Podobnie jak sam program "Kuchenne rewolucje".. Takie jest moje, skromne zdanie.Swoją drogą, chętnie przeczytałabym recenzję z wizyty w gesslerowej restauracji.

#21 29 lipca 2011

No dokładnie, ja też zresztą pisałem, że lubię to oglądać bo to rozrywka jest, nie nadają tego w Dicovery Channel w końcu 😉

Rafał
smakosz na blogu kulinarnym Oli
#22 29 lipca 2011

Do FabrykiPrzepisów - dlaczego z góry zakładasz, że zostaniesz "zjechana"?Tak jest nagminnie na forach gazetowych, ale po co od razu nas o to posądzać?Trochę nieładnie tak oceniać bezpodstawnie.Każdy ma prawo do własnej opinii i jak masz ochotę, to możesz same dobre rzeczy pisać o tej pani.Natomiast nie zgodzę się co do jej profesjonalizmu.Nie oglądałam co prawda dokładnie tych programów, więc się nie podeprę konkretami, ale czytałam dość długo dyskusję na innym forum kulinarnym.I tam dziewczyny podawały konkretne przykłady bzdur, które MG wypowiadała - w sensie kulinarnym.

#23 29 lipca 2011

Muszę napisać drugiego posta, bo jeszcze nie ma opcji edytowania.Dyskusja w temacie trochę skręciła w bok - nie wiem, czy nie za sprawą dopisku do tematu.Założyłam temat "Wiadomości restauracyjne" - ciąg dalszy dopisały pewnie krasnoludki forumowe. 😛 A ja akurat nie chciałam dyskutować o programie telewizyjnym, ani o samej MG.To, że napisałam kilka słów o tym w pierwszym poście, to tylko w związku z moim pytaniem, dotyczącym nowych lokali.Pozwolę więc sobie na cytat z własnego posta: "... mam pytanie do Was: czy byliście kiedyś w lokalu, którego właścicielką jest MG?Co możecie powiedzieć o jedzeniu, bo wystrój sal jest tu mniej istotny. "Chodziło mi o opinię (własną ocenę) gościa, który coś zjadł w lokalu. 😀

#24 30 lipca 2011

Pela już się poprawiam, kilka wpisów wcześniej, nikogo nie chciałam urazić, choć jak widzę tak się stało, cóż mogłabym jeszcze dorzucić nadwrażliwość, ale lepiej nie 😀 Wracając do meritum: kilka razy jadłam u Fukiera, też o tym wspomniałam i jedzenie było dobre. Ostatni raz, o czym mąż mi przypomniał 2 lata temu jedliśmy też u Fukiera i też było dobre jedzenie, choć było drogo.

#25 30 lipca 2011

Czy działa w Polsce instytucja profesjonalnego krytyka restauracyjnego? Oceny takich osób można znaleźć w wielu magazynach w UK, choćby w "Olive". Jeśli jest ktoś taki w Polsce, to na pewno pisał o lokalach MG. Bardzo interesowałaby mnie profesjonalna opinia.