Dołącz do nas w 5 sekund - zbieraj i dodawaj przepisy, zgłaszaj nowe blogi, dyskutuj na forum i wyłącz reklamy 😄
Przeglądasz wątek Domowy chleb w dziale Przepisy kulinarne.
Od czasu do czasu wypiekam domowy chleb. Ciekawa jestem waszych przepisów na zdrowy chleb. Jaki jest waszym zdaniem lepszy: na zakwasie czy na drożdżach?Czy przyrządzanie zakwas same, czy też korzystacie z gotowych mieszanek do wypieku chleba na zakwasie?Z jakiego rodzaju mąki pieczecie chleb: z żytniej czy pszennej?Podajcie swoje sprawdzone przepisy na domowy chleb.
Chleb ze śliwką na zakwasie
Sprawdzony, polecam, najlepszy domowy jaki jadłem na razie:http://zmiksowani.pl/przepis/73941
Na zakwasie oczywiście najsmaczniejszy (plus dłużej świeży). Ale chętnie sięgam też po przepisy na drożdżach kiedy nie mam za dużo czasu. Co do ulubionego, to chyba takiego nie mam. Z zakwasowców tatterowiec, chleb z San Francisco i na siemieniu lnianym (on chyba przoduje). A na drożdżach zawsze robię jakiś inny- w zależności co mam pod ręką. Ale lubię różne dodatki- koperek, rozmaryn, orzechy, ser pleśniowy czy też bakalie (z żurawinką pyszny lub ze śliwkami)
A co do mieszanek z zakwasem to nigdy nie próbowałam. Wolę zrobić swój, który będzie mi towarzyszył latami,aniżeli przepłacać. tu Tatterowieci mój ukochany z koperkiem
Mieszanki z zakwasem? Nawet nie wiedzialam, ze istnieja 😀Zakwas wyhodowalam w koncu, za trzecim podejsciem sie udalo, i teraz ma juz ponad rok i swietnie mi sluzy. Staram sie piec co weekend, ale nie zawsze wychodzi, czasem konczy sie na odswiezeniu zakwasu i... wlozeniu do lodowki. Moj ulubiony chleb to chyba ten z San Francisco.
Przyznam się , że od czasu do czasu wracam do wypieku chleba na drożdżach, ale szybko wracam do zakwasu. Próbowałyście piec chleb z dodatkiem mąki orkiszowej?. Próbowałam taki upiec, ale nie do końca wyglądał tak jak powinien wyglądać domowy chleb. Chyba sobie odpuszczę, albo kupie mąkę w innym sklepie 😀😉
Ja niezbyt często robię na zakwasie, bo zwyczajnie nie mam tyle czasu :( Raczej na tych drożdżowych chlebach się skupiam. Ale zdecydowanie wolę te zakwasowe, nie ma porównania. A poza tym zapraszam na mojego bloga poświęconego głównie właśnie wypiekowi chleba: www.chleby.info
Nie robiłam nigdy na zakwasie. Ostatnio piekłam według najprostszego na świecie przepisu z dodatkiem drożdży. Wpis na moim blogu 😀
Zakochałam się w zakwasie w październiku. Mam dwa rodzaje: pszenny i żytni. Od 3 miesięcy nie kupuję wcale chleba, za to mąki w ilościach hurtowych. Piekę co drugi, trzeci dzień. Zapraszam na mojego bloga, mam tam kilka przepisów na proste chlebkihttp://agatagotuje.pl/category/wypieki/chlebki/chlebki-na-zakwasie/
Ja (tzn. nie ja, ale Ola sama z siebie na pewno się nie pochwali) mam nowe odkrycie, czyli chleb z garnka żeliwnego:Kapitalny... zajadamy się.
Zastanawiam się czy zakwas żurkowy byłby dobry do chleba, może ktoś próbował(?) przymierzam się do chleba pieczonego w halogenowym piekarniku. Pierwsze wypieki już robiłem, były udane, czas więc na chleb, stąd moje pytanie jw.
Na zakwasie lepszy. Sama od roku już nie kupuję pieczywa,a zaczynam nawet słodkie ciasta na zakwasie.... Zakwas mam swój. I wiem już, że nie taki..... jak go malują.Nie mam ulubionego, często sięgam po różne. Zapraszam na mojego bloga, mam troszkę przepisów 😀😉 www.kobietawlustrach.blogspot.com
morrigan231 napisała (14 stycznia 2013 10:35)Na zakwasie lepszy. Skąd wiesz?
Cytuję siebie:Na zakwasie lepszy. Sama od roku już nie kupuję pieczywa,a zaczynam nawet słodkie ciasta na zakwasie.... Zakwas mam swój.Piekłam też na drożdżach i bidze, ale zakwas, moim zdaniem, lepszy....
morrigan231 napisała (14 stycznia 2013 10:35)Na zakwasie lepszy. Sama od roku już nie kupuję pieczywa,a zaczynam nawet słodkie ciasta na zakwasie.... Zakwas mam swój. I wiem już, że nie taki..... jak go malują.Nie mam ulubionego, często sięgam po różne. Zapraszam na mojego bloga, mam troszkę przepisów 😀😉 www.kobietawlustrach.blogspot.comWiem że na zakwasie (własnym chlebowym) jest lepszy, ale moje pytanie dotyczyło zakwasu żurkowego, typowego. W handlu można dostać naprawdę dobry zakwas żurkowy, czy też białego barszczu, bez żadnych dodatków chemicznych czy też octu()!) i może ktoś z Was tak już praktykował(?)
ja czytałam trochę na ten temat i z lektury wiem tylko, że zakwas można wlać, ale nie urośnie na nim chleb. Trzeba zatem dodać drożdży, ale dodatek zakwasu żurkowego spowoduje, że chleb będzie przypominał ten na chlebowym. Pozdrawiam 😀
Agata-zolzica napisała (15 stycznia 2013 09:13)ja czytałam trochę na ten temat i z lektury wiem tylko, że zakwas można wlać, ale nie urośnie na nim chleb. Trzeba zatem dodać drożdży, ale dodatek zakwasu żurkowego spowoduje, że chleb będzie przypominał ten na chlebowym. Pozdrawiam 😀Dzięki, oznacza to że zakwas chlebowy czysty lepszy. Dodatek drożdży spowoduje jednak wypiek na pograniczu "sklepowej masówki". Jeszcze tylko pozostaje mi próba wypieku halogenowego, dobranie parametrów i masy surowej żeby wypiek "nie wszedł" na ścianki piekarnika a nie chcę piec w foremkach. Chyba, że pierwsze próby zrobię w aluminiowych mniejszych keksówkach. (?)
zakwas żurkowy można wymieszać z łyżką "normalnego", dokarmiać przez kilka dni (2 - 3) i wtedy na nim piec. Chleb ma nieco inny smak, jednym bardziej odpowiada, innym nie.Nie pamiętam na jakim ja piekłam, ale to nie była na pewno masówka typu firma Rolnik, to jakaś mało znana firma, zakwas był w plastikowej butelce..... Możesz też go "dokarmiać" jak byś zakwas hodował od początku, mąką i wodą, a po 5 dniach też można na nim piec. Po prostu zakwas żurkowy traktujesz jak wodę. Zmienia on smak chleba, lecz sam w sobie nie powoduje jego przyrastania.Chleby piekłam w różnych kombinacjach. A mój wcześniejszy post co prawda miał dotyczyć wątku głównego :/
morrigan231 napisała (16 stycznia 2013 09:33)zakwas żurkowy można wymieszać z łyżką "normalnego", dokarmiać przez kilka dni (2 - 3) i wtedy na nim piec. Chleb ma nieco inny smak, jednym bardziej odpowiada, innym nie.Nie pamiętam na jakim ja piekłam, ale to nie była na pewno masówka typu firma Rolnik, to jakaś mało znana firma, zakwas był w plastikowej butelce..... Możesz też go "dokarmiać" jak byś zakwas hodował od początku, mąką i wodą, a po 5 dniach też można na nim piec. Po prostu zakwas żurkowy traktujesz jak wodę. Zmienia on smak chleba, lecz sam w sobie nie powoduje jego przyrastania.Chleby piekłam w różnych kombinacjach. A mój wcześniejszy post co prawda miał dotyczyć wątku głównego :/Dzięki za głos, zrobię próbę z dodatkiem żurkowego zakwasu.Gdy nie robiłem własnego zakwasu, też kupowałem "rolnika". Wykorzystam akurat zrobiony swój zakwas na żurek, sam zakwas też eksperymentalny, z czterech rodzajów mąki:owsianej, gryczanej, pszennej i żytniej na żurek.
a taki mieszany zakwas też taką kombinacją mąk dokarmiasz?? Ja przyznam, że już nawet na proporcje nie zwracam uwagi i rodzaje mąk i dokarmiam tym, co mam pod ręką. No, może jedynie wystrzegam się zwykłej pszennej. Moje chleby za każdym razem mają inny smak 😀
morrigan231 napisała (16 stycznia 2013 13:12)a taki mieszany zakwas też taką kombinacją mąk dokarmiasz?? Ja przyznam, że już nawet na proporcje nie zwracam uwagi i rodzaje mąk i dokarmiam tym, co mam pod ręką. No, może jedynie wystrzegam się zwykłej pszennej. Moje chleby za każdym razem mają inny smak 😀 To zakwas na żurek, tak więc nie dokarmiam, tylko cedzę, przelewam do buteleczek i wstawiam do lodówki na "najcieplejszą" półkę. Sam zakwas wyżej podany, o takim składzie, robiłem pierwszy raz, więc nawet nie wiem jak wyszedł. Pełną moc/aromaty/kwasowość przeważnie otrzymuję po ok. tygodniu od zlania. Do wypieku chleba użyję wiec "dziewiczego" zakwasu. Jeżeli będzie dobry, to ewentualne "dokarmianie" będzie musiało mieć taki sam skład. Tak uważam, ale zobaczymy. W piątek zajrzę do tego zakwasu i zadecyduję: czy tylko na zupkę, czy na chlebek też.😀)
I jak zakwas?? Teraz co prawda czasu brak, ale jak tylko troszkę więcej go znajdę, spróbuję z takim żurkowym, ale z dokarmianiem 😀
morrigan231 napisała (21 stycznia 2013 23:52)I jak zakwas?? Teraz co prawda czasu brak, ale jak tylko troszkę więcej go znajdę, spróbuję z takim żurkowym, ale z dokarmianiem 😀Zmiana repertuaru obiadowego, zakwas w lodówce , ale "niuchałem" go przed chwilą, nawet obiecujący aromacik.niestety poprawianiem sknociłem i foto uciekło(link)😞(
Moje przeboje z domowym chlebem na zakwasie dokarmianym opisałem tutaj: http://fotogoto.pl/sniadania/chleb-domowy-na-zakwasieSam zakwas w trakcie pracy wyglądał mniej więcej tak: